Autor: Maria
Mąż jest w szpitalu. Jest przedsiębiorcą, prowadzi małą firmę. Zatrudnionych jest w niej 20 osób.
Zamiast „dziękuję” dostałam od mojej córki kolejną zbuntowaną minę! – Weronika, lat
– Dziecko śpi przez kilka godzin dziennie, a nawet więcej, więc nasza Natalka chodzi spać razem z nim!
Siedzę w autobusie. Ledwo udało się zdobyć bilet (ostatni) do wioski, w której mieszka matka Michała.
Antoni jest dorosłym mężczyzną, ma 43 lata. Bardzo marzył o rodzinie i dzieciach, ale widocznie nie było
Był późny listopadowy wieczór. Wracałam do domu od przyjaciółki i tęskniłam za tym, by wtulić się w ciepły
– Nie bój się! Mam wspaniałą matkę! Ona wszystko zrozumie, a poza tym, nie jestem już dzieckiem
– Nie, nie chcę się z nim widzieć! Zrozumcie, nienawidzę tego dziecka! – Mamusiu, nakarm
Podrzucono mnie do szpitala jako niemowlę. Potem miałam trudne dzieciństwo, zawsze byłam sama w domu dziecka.
W sierocińcu mieszkał uroczy i inteligentny chłopiec, który miał pięć lat. Miał jednak wiele problemów









