Basia miała jedenaście lat i grzywkę do brwi, kiedy babcia Danuta wzięła nożyczki krawieckie z szuflady
Czy była w waszym życiu książka, po której chodziliście jeszcze długo pod wrażeniem? Taka, po której
— Mamo, muszę ci coś powiedzieć. Olek ma piętnaście lat i zwykle mówi do mnie „mamo” tylko wtedy, kiedy
Teściowa położyła na blacie z terazzo pęk kluczy z wypłowiałym breloczkiem i powiedziała to bez cienia
Rok się kończył, a ja stałam na poczcie w Białymstoku z plikiem potwierdzeń przelewów i czekałam, aż
Pani Renata ma siedemdziesiąt dwa lata i nienawidzi określenia „seniorka”. Mówi, że jak słyszy to słowo
Nigdy nie sprawdzałem żonie telefonu. Przez jedenaście lat ani razu. Więc kiedy ta historia się zaczęła
Zaczęło się w piątek, akurat kiedy wracałam z pracy. Michał czekał w kuchni, a nie przed telewizorem
Córka ma na imię Judyta. Trzydzieści cztery lata, pracuje w korpo, wynajmują z Bartkiem mieszkanie na Prądniku.
Mam siedemdziesiąt dziewięć lat i po raz pierwszy od bardzo dawna nikogo nie muszę pytać o zdanie.









