Mam czterdzieści lat. Wyszłam za mąż trzynaście lat temu. Przez długi czas nie mieliśmy z mężem dzieci.
Grażyna spędziła całą swoją młodość na wychowywaniu syna. Kacper był jej radością, robiła dla niego wszystko.
Cała ta sytuacja bardzo leży mi na sercu dlatego mam nadzieję, że kiedy o tym napiszę, to po prostu zrobi
Wyszłam za mąż w 2016 roku. Ślub wzięłam z miłości i faktycznie, trochę się pospieszyliśmy, bo zaplanowaliśmy
W 2011 roku zmieniło się całe moje życie, ale i życie bliskich mi osób. Latem tamtego roku zmarła moja
Zawsze uważałam się za dobrego rodzica. Starałam się wychować syna tak, aby później nie musieć się za
W 2002 roku przeprowadziłem się ze wsi do Krakowa, gdzie zacząłem studiować elektromechanikę.
Mam przyjaciela z dzieciństwa, który od najmłodszych lat był „synkiem mamusi”. Jest naprawdę
Uważa się, że dzieci są szczęściem, a w wielodzietnej rodzinie jest dużo miłości. Być może, ale nie w
Postanowiłam podzielić się swoją historią, która na pewno nie jest najłatwiejsza. Wychowywała mnie jedynie mama.








