Widzę, jak moja córka leci na dno, ale nic nie mogę zrobić. To Internet ją zniszczył!

Cała ta sytuacja bardzo leży mi na sercu dlatego mam nadzieję, że kiedy o tym napiszę, to po prostu zrobi mi się nieco lżej. Może też ktoś z Was doradzi mi, co powinnam dalej robić.

Mam dwoje dzieci: starszego syna i młodszą córkę. Syn mieszka już sam, założył kilka lat temu rodzinę i ma już nawet własne dzieci. Żyje normalnie, jak większość ludzi na tym świecie. Za to moja córka wegetuje, a nie żyje – nic ją nie interesuje, nic jej się nie chce. Nie ma żadnego hobby, jakiś planów na życie, a z tego co wiem, nie ma też przyjaciół, tylko jedną znajomą, z którą do tego widzi się rzadko. Całe dnie potrafi spędzić oglądają filmiki na Youtube. Oczywiście o tym, aby mi trochę pomogła w domu nie ma nawet mowy, bo twierdzi, że nie ma siły albo mówi, że teraz nie może, bo coś ważnego ogląda na żywo.

Poprosiłam więc córkę, aby pokazała mi, co tak ogląda. Zrobiła to i… ręce mi opadły. Ogląda samych streamerów i blogerów, którzy robią i mówią jakieś bzdury. Wszystko, co pokazują w tym Internecie jest totalnie bez żadnej wartości. Nie wiem, jak córka może marnować tyle czasu każdego dnia na oglądanie tych bzdur. Tłumaczę jej, że nie może tak, że powinna znaleźć coś w życiu, co ją ciekawi, ale nic nie dociera.

Twierdzi, że jej się to podoba i lubi po prostu słuchać lub oglądać swoich ulubionych twórców. Kiedy pytam ją, dlaczego np. sama gdzieś nie pojedzie, nie zrobi którejś z tych rzeczy, które sama ogląda ona twierdzi, że woli obejrzeć, niż się przemęczać. Dla mnie to chore i uważam, że to życie życiem innej osoby, a nie swoim. Ktoś bawi się, podróżuje, czyta książki, a ogląda filmy, a córka tylko patrzy na te czynności i nic z nich nie wynosi.

Może wyrośnie z tego? Bardzo bym chciała. W dzieciństwie była aktywnym dzieckiem, chodziła do szkoły muzycznej, uczęszczała na lekcje tańca. To naprawdę bardzo utalentowana dziewczyna, ale też bardzo leniwa.

Jeszcze gdy ktoś inny tak żyje, to nie problem, nie czepiam się, ale kiedy widzę jak moja córka niszczy sobie życie, to Widzę, jak moja córka leci na dno, ale nic nie mogę zrobić. To Internet ją zniszczył!aż chce mi się płakać. Uważam, że ten cały Internet po prostu ciągnie ją w dół, a ona się temu z radością poddaje…

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

11 − 1 =

Widzę, jak moja córka leci na dno, ale nic nie mogę zrobić. To Internet ją zniszczył!