” Nie oddawaj mnie, babciu! ” krzyknął mały chłopiec, uczepiając się staruszki Urszula i
Jestem Kasia. Będę miała dziecko z Andrzejem. Proszę się nie martwić, nie liczę na pomoc od Andrzeja
– Dzień dobry. Pani Maria, mama Andrzeja? – Tak, to ja. Kim pani jest? – Proszę przekazać
Jest początek lata, co oznacza szczyt sezonu budowlanego. Zamówienia w naszej firmie były wystarczające
Kiedy miałam 15 lat, moja siostra pracowała w letnim przedszkolu na wsi. To nie była trudna praca: trzy
Mam 44 lata. Mieszkam sama, nie mam dzieci, nigdy nie byłam mężatką. Praktycznie nie mam życia prywatnego.
Mąż jest w szpitalu. Jest przedsiębiorcą, prowadzi małą firmę. Zatrudnionych jest w niej 20 osób.
Do zamknięcia sklepu zostało mi pół godziny, a pogoda za oknem gwałtownie się pogorszyła. Za oknami ludzie
Tej nocy nie mogłam spać. Około trzeciej nad ranem zaczęłam budzić mojego męża: – Marcel, wstawaj!
W parku na ławce siedział starszy mężczyzna, czytał gazetę. Obok niego przeszły matka z córką.
– Mamo, jestem zmęczony! Nie chcę iść już dalej, nie dam rady! Te słowa wykrzykiwał mały chłopiec









