Autor: Dominika Mazurek
Wjechałam na parking przed szpitalem wojewódzkim w Lublinie dwadzieścia po dziesiątej. Mundur polowy
Ja tego notariusza pamiętam jak dziś. Duży stół, papiery poukładane w kostkę, mama siedzi między mną
Rok, w którym Danuta wymieniła zamek Pracuję w administracji osiedla na warszawskim Mokotowie od czternastu lat.
**Nie proszono mnie o zdanie, więc go nie dałam. Historia doktor Wysockiej z Bydgoszczy** Nazywam się
Nazywam się Nikola Osiadła i mam trzydzieści dwa lata. Prowadzę małą pracownię krawiecką przy ulicy Kilińskiego
Moja córka Zosia ma sześć lat i jest w spektrum autyzmu. Odkąd rok temu straciłam męża Tomasza — zawał
— Panie Krzysztofie, może pan jeszcze zostanie chwilę? Herbata już parzy. Barbara spojrzała na mnie znad
„Panie Baraniak, niech pan zjedzie z tego przejścia, bo pani nie zdąży!" — krzyknęła sprzątaczka
Beata Wróblewska ma czterdzieści dziewięć lat i od jedenastu pracuje w księgowości spółdzielni mieszkaniowej
Beata Wrzosek szła tego ranka do przychodni jak co dzień, dziesięć po siódmej, z kubkiem kawy z termosu









