Goście zamarli. Wszyscy słyszeli o nieszczęśliwych narzeczonych, które bezduszni zalotnicy rzucali w ostatniej chwili, właśnie przy ołtarzu lub w środku uczty weselnej.
W głowach zaproszonych zaroiły się podobne podejrzenia, wersje, ale Jurek szybko je rozproszył, uniemożliwiając świadkom dalsze rozmyślania.
Pan młody odwrócił się i zawołał dziewczynę stojącą za narzeczonymi. Była to ośmioletnia córka jego wybranki, Julka.
Dziewczynka dorastała bez ojca, długo czekała, aż matka znajdzie prawdziwego partnera życiowego.
I wydaje się, że nie spieszyła się z małżeństwem właśnie dlatego, że szukała nie tylko godnego męża, ale także kochającego ojca dla swojej córki.
Przyszły ojciec, patrząc w oczy nowo nabytej córce, szczerze złożył ślubowanie: „będę cię kochał, będę się tobą troszczył, będę cię chronił i nie pozwolę, aby stało się z tobą coś złego”.
Julka wysłuchała tego wzruszającego przemówienia ze łzami w oczach, a potem wzięła mikrofon i powiedziała słowa wdzięczności.
Takie chwile nigdy nie zostaną zapomniane. Razem będą je wspominać, oglądać ten film w najważniejszych momentach swojego życia.



