Mijając stary budynek, uwagę chłopców zwrócił pies, który szczekał, jakby wołał ludzi za siebie. Przyjaciele wyszli z samochodu i poszli za nim.
Psina zaprowadziła ich do miejsca, w którym ukrywały się jej szczenięta. Wśród nich był jeden, który miał kłopoty. Szczenię wepchnęło głowę do słoika i utknęło. Mama nie mogła mu pomóc i poszła do ludzi. Cierpliwie czekała na samochód i starała się go zatrzymać, zwrócić na siebie uwagę i przynieść pomoc dziecku.
Chłopcy postanowili uratować czworonoga, ale przestraszony szczeniak uciekał od nich. Z trudem udało się go złapać, jednak uwolnienie nie było takie proste. W tym czasie inne szczenięta podchodziły do ludzi. Zdali sobie sprawę, że nie będą ostrożne.
Z wielkim trudem udało się uwolnić szczeniaka. Nie wierzył w swoje szczęście, a potem podbiegł do matki. Szczeniak szczęśliwie machał ogonem, a psia mama ich obserwowała.



