Myślałam…..pisać, czy nie….
Ale zdecydowałam!
Ponieważ pozostawienie wszystkiego tak, jak jest po prostu niemożliwe!!!
Piątek wieczór, godzina 21: 30 wracasz z pracy, otwierasz drzwi, nagle słyszysz się z drugiego piętra
„ok, mama przyszła” nagle schody i dźwięk upadku, którego długo nie zapomnę!
Pogotowie ratunkowe, nie przyjedzie, no tak mamy epidemię koronawirusa, staram się to zrozumieć!
22:00
Internet….Telefon….samochód….trzeba jechać :
Ul. Nawrockiego (ósmy Szpital) – obecnie nie ma placówki urazowej;
Jedziemy dalej….dziecku coraz gorzej.
Ul. Wychowskiego – ” przepraszam, to dziecko, głowa – proszę zwrócić się do Orlika, bo potrzebny jest neurochirurg. Nie mamy u nas takiego lekarza.
Jedziemy dalej….Orlika :
Dziękuję za przyjęcie, badanie, prześwietlenie, pilnie potrzebny neurochirurg….I tutaj też nie ma.
Porada i skierowanie do lekarza na Mikołajczuka
00:15
Rejestracja….oddział ratunkowy … i tu się zaczęło :
„Nasi neurochirurdzy nie badają dzieci, Kto dał na nas namiar? A ….Orlika….nie mamy z nimi umowy! Wracajcie do nich!”
Wyjaśniam, że obecnie nie ma tam żadnego neurochirurga.
Odpowiedź brzmi: „To już nie nasz problem”.
Dziecko, które jest chore, po prostu leży w holu na kanapie….całkowicie tracę nerwy z beznadziejności – płacz, ból, rozpacz….
Jak to jest?!
Reformy, których w ogóle nie rozumiem! Ale dlaczego wszędzie panuje taka obojętność wśród medyków? Naprawdę nie wiem o co chodzi.
W końcu podeszła młoda kobieta (zwykła pielęgniarka, po dwudziestce), która stała się świadkiem rozmowy na oddziale ratunkowym :
– „Przepraszam, za wszystko, za lekarzy, sama postaram się pomóc! Znajdę dla Was neurochirurga!
Wszystko będzie dobrze!
Mija 5 minut :
Jesteśmy w sali obserwacyjnej, nie mamy jednego, ale dwóch neurochirurgów, którzy przybiegli z oddziału.
Bez zbędnych pytań sprawdzono i udzielono wszelkiej niezbędnej pomocy i zaleceń !!! Dziękuję bardzo!!!
A jeśli chodzi o reformę medyczną, nie robi się jej po to, by pomagać ludziom, ale chyba po to by ich krzywdzić.
Wszystko jest celowym działaniem.
Ja nie jestem gotowa by na to wszystko patrzeć, jeśli ktoś jest ze mną w drużynie, proszę o odpowiedź.



