Krótka, ale bardzo mądra i ponadczasowa przypowieść…

W pewnej wsi mieszkał starszy dziadek. Był samotny i niebardzo towarzyski. Wieczorami przy jego domu bawili się miejscowi chłopcy. Dzieci hałasowały, co wzbudzało jego złość. Pewnego dnia staruszek nie wytrzymał i powiedział im:

-Jeśli przyjdziecie tu jutro, to dam wam pieniążka.

Następnego wieczoru przyszły dzieci i zachowywały się jeszcze głośniej. Dotrzymał jednak obietnicy i zapłacił dzieciom, a także obiecał, że następnego dnia również im zapłaci.

Kolejnego dnia wręczył dzieciom nie po złotówce, a po 50 groszy. Na trzeci dzień, wręczył im tylko po 10 groszy i powiedział:

-Szkoda, że zabrakło mi pieniędzy. Nie przyszlibyście jutro zagrać wcześniej? Tylko nie będę mógł wam zapłacić…

Chłopaków to bardzo rozczarowało i powiedzieli-skoro tak, to tu w ogóle się tam nie pojawią. Nie mieli zamiaru marnować swojego czasu za darmo. Starzec zatem mógł cieszyć się upragnioną i długo wyczekiwaną ciszą.

Jaki jest z tego morał?

Łatwo jest manipulować tymi, dla których liczą się tylko pieniądze.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 × 1 =

Krótka, ale bardzo mądra i ponadczasowa przypowieść…