Autor: Dominika Mazurek
Nazywam się Bartek, mam czterdzieści trzy lata i od jedenastu lat prowadzę warsztat lakierniczy przy
Bożena Kowalik postawiła termos na blacie lady i przez chwilę patrzyła na kalendarz, w którym czerwony
Robert Kamiński przyjechał do Radomia w piątek po południu, prosto z targów motoryzacyjnych w Poznaniu
Ela Kowalczyk otworzyła bramę warsztatu o wpół do siódmej rano i poczuła zapach smaru zmieszany z kawą
Warsztat przy Grójeckiej Krystyna Sowińska postawiła termos na blaszanym stole i patrzyła, jak para unosi
Warsztat po Ryszardzie Kaska ustawiła termos na dachu forda i patrzyła, jak para znika w chłodnym powietrzu.
Zaczęło się od tablicy w liceum przy alei Armii Krajowej, której Kinga nie potrafiła przeczytać z trzeciej ławki.
Renata Wójcik miała czterdzieści siedem lat, kiedy jej córka Beata przyszła na niedzielny obiad z teczką
Warsztat po Ojcu Kiedy Halina Wróbel skończyła sześćdziesiąt cztery lata, jedyne, co miała na koncie
Trzydzieści sekund dzieliło mnie od chwili, gdy miałam zostać żoną Andrzeja Sokalskiego, kiedy jego matka









