Autor: Dominika Mazurek
Pracuję jako sprzątaczka w galerii przy Świętego Marcina w Poznaniu, na parterze, gdzie oprócz drogerii
Marta siedziała przy stole w rozpiętym fartuchu i patrzyła na kopertę. Koperta leżała na ceracie od rana
Kartka na lodówce Ta historia zaczyna się od kartki przyklejonej do lodówki. Nie od krzyku, nie od kłótni
Mam na imię Aleksy. Wiem, że teściowa opowiada tę historię zupełnie inaczej — bo sam słyszałem, jak przez
— Dzień dobry, dzwonię z działu windykacji Getin Banku. Pański kredyt samochodowy ma zaległość trzech rat.
Telefon zadzwonił w środku prezentacji kwartalnych wyników, w sali konferencyjnej na piętnastym piętrze
Tydzień po pogrzebie znalazła list męża Nie mam zwyczaju przeglądać cudzych dokumentów. Dwanaście lat
Wszedłem do mieszkania ojca bez pukania, bo drzwi były uchylone. W przedpokoju stały równo ułożone kartony
Teściowa do dziś twierdzi, że to ja zepsułem jej urlop w termach. A ja tylko nie chciałem zostać darmowym
Nie wiem, po co moja żona wybrała akurat ten obiad. Może chciała, żeby wszystko wyglądało normalnie.









