Mamy na wydziale profesora, który jest szanowanym wykładowcą z ogromnym doświadczeniem, a do tego z bardzo eleganckim podejściem do swojej pracy. Rok temu rozpoczęłam pracę na tym samym uniwersytecie i pierwszą rzeczą, którą mi powiedzieli inni pracownicy, było: „Ucz się od profesora Jankowskiego, jest naprawdę przykładnym profesorem. Wszyscy bierzemy z niego tutaj przykład”. Zaczęłam go więc obserwować, słuchać, a jeśli miałam jakieś trudności w pracy, to przychodziłam do niego po radę i pomoc. On nigdy nie odmawiał pomocy, a czasami nawet spędzał ogromną ilość czasu, aby zrozumieć mój problem i dobrze mi doradzić. Naprawdę, był mentorem zarówno moim, jak i moich kolegów oraz koleżanek z pracy pod praktycznie każdym względem.
Byłam pewna, że ludzie tacy jak on w ogóle nie popełniają błędów. Wydawało mi się, że Jankowski jest wzorowym mężem, ojcem, wspaniałym profesorem i ogólnie w każdej dziedzinie życia jest nieskazitelny i wzorowy.
Ciotka wprowadziła się do nas, mówiąc, że przenosi się do miasta. Nie odmówiliśmy, a teraz żałujemy
Tego dnia siedziałam w archiwum, ale nikomu o tym nie powiedziałam. Zwykle ostatni wychodzący z wydziału zamyka katedrę i oddaje klucze w portierni. Zasiedziałam się w archiwum i myślałam, że wszystkie moje rzeczy zostały zamknięte w głównej sali wykładowej, ale gdy tam poszłam, okazało się, że jest otwarte. Było już późno, bo dochodziła godz. 22. Uchyliłam drzwi, ale przez to, co tam zobaczyłam, cofnęłam się z przerażeniem. Jankowski nie był tam sam, ale ze studentką, która była w dodatku jedną z najlepszych na roku! Była o trzydzieści lat młodsza od niego i wyglądało to tak obrzydliwie, że uciekłam, zostawiając wszystkie swoje rzeczy w sali. Nie chciałam oglądać tego, jak się całują, a on ją obmacuje.
Teraz nie mogę na niego patrzeć. Cały mój szacunek dla niego wyparował, nie mogę się z nim nawet przywitać bez obrzydzenia. Z drugiej strony rozumiem, bo to tylko i wyłącznie jego sprawa, a mnie nie powinno to w ogóle interesować. Mimo wszystko ciężko mi to wyrzucić z głowy i zacząć go normalnie traktować.



