Zarówno ja, jak i mój mąż urodziliśmy się i dorastaliśmy na wsi. Tam zresztą też się poznaliśmy. Chodziliśmy razem do tej samej szkoły, tylko do innych klas. Kocham swoją wieś, ponieważ tutaj minęło moje dzieciństwo i wciąż mieszkają moi rodzice. Mimo tego nie chcę tu dalej mieszkać.
Wiecie, wcześniej czy później każdy czuje chęć rozwoju, zmiany i ja właśnie teraz potrzebuję czegoś nowego. Skończyłam studia pedagogiczne i pracowałam do tej pory w przedszkolu. We wsi mamy jedno, małe przedszkole i jest tutaj dość mało dzieci, dlatego od ponad pięciu lat jestem jedynym opiekunem. Czuję jednak, że z chęcią oddałabym komuś to stanowisko i poszukała czegoś innego, tyle że już w mieście. Niestety, mój mąż nie chce słyszeć o wyjeździe do miasta.
Jest naprawdę przywiązany do naszej wsi i nie może sobie wyobrazić, że mógłby gdzieś indziej mieszkać. Trzyma się swojej pracy, rodziców i krewnych, którym rzekomo trzeba pomóc. Mnie tutaj nic nie jest w stanie zmusić do pozostania. Rodzice nie są już młodzi, ale też nie są starzy i spokojnie poradzą sobie beze mnie. Nawet sama mama mówi, że powinnam się rozwijać i wyjechać z naszej wsi, na której nic dobrego mnie już nie czeka.
Czytaj też: Mam 32 lata, a matka nie pozwala mi się spotykać z mężczyznami. Mówi, że wszyscy to łajdacy
Chcę wynająć mieszkanie i w końcu żyć wygodnie, a nie mieć najbliższy sklep kilometr od domu, a teatr czy kino aż 30 km dalej, czyli dopiero w najbliższym mieście. Już wszystkie moje przyjaciółki wyprowadziły się do miasta i żyje się im tam świetnie. Tęsknię za nimi, tęsknię za studenckim życiem, kiedy się uczyłam i byłam często w mieście. Tam życie tętni, a na wsi wszystko jest apatyczne i monotonne.
Nie chcę, aby moje dzieci, które zamierzam mieć w przyszłości, miały takie życie bez perspektyw. Jak przekonać męża, że wyprowadzka do miasta to jedyna dobra opcja? Krewni nie potrzebują jego pomocy i to tak naprawdę tylko wymówki, które ciągle wynajduje. Mimo że jest bystry i inteligentny wciąż do niego nie dociera, że to, co proponuję to naprawdę dobry pomysł.



