Matka zmusza córkę do małżeństwa mimo, że ta ma zaledwie 17 lat

Matka zmusza córkę do małżeństwa mimo, że ta ma zaledwie 17 lat

Jestem w szoku w zwi ązku z tym, co się dzieje u mojej przyjaciółki! Mam 17 lat i naprawdę nie wiem, co robić, ale jestem niezwykle przerażona tym, co będzie u niej dalej, jak skończy. Może ktoś przeczyta tę historię i coś doradzi.

Moja przyjaciółka ma na imię Wanda, ma tyle samo lat co ja. Matka Wandy pracuje w szkole, uczy muzyki. Mama mojej przyjaciółki jest dość młoda, ma dopiero nieco ponad czterdzieści lat. Wanda ma też dwie młodsze siostry. Każda z dziewcząt jest piękna, inteligentna i sprytna. Ogólnie rzecz biorąc mogłoby się wydawać, że to cudowna rodzina. Ta nauczycielka zawsze chwaliła się swoimi córkami przed wszystkimi, zabierała je na różne konkursy piękności ale też i konkursy muzyczne (wszystkie są utalentowane muzycznie), stale je stroi i ogólnie widać, że stara się, aby jej córki podobały się innym. Sama przyjaźnię się z Wandą od wielu lat, jest dobrą dziewczyną, która się nie wywyższa, dlatego po tym co od niej niedawno usłyszałam zrobiło mi się jej żal.

Pozbawię byłą żonę praw rodzicielskich. Lepiej, żeby syn nie miał żadnej matki, niż miał taką…

Ogólnie rzecz biorąc kiedyś w sklepie, w którym pracuje moja mama, matka Wandy wspomniała podczas krótkiej rozmowy, że po ukończeniu liceum Wanda nie pójdzie na studia, a ma wyjść za mąż. Mama mi to powiedziała i opadła mi szczęka. Jak to za mąż?! W wieku osiemnastu lat?! Rozumiem, że kiedyś było to normalne, że tak młode dziewczyny wychodziły za mąż, ale to było naprawdę dawno temu, a teraz życie jest zupełnie inne. Wanda spotyka się ze starszym chłopakiem, który ma dwadzieścia lat i są razem od ponad roku. Zaczęłam się trząść, pytać, dlaczego jej mama tak mówi. Myślałam nawet, że Wanda jest w ciąży, ale ona wtedy nagle rozpłakała się i powiedziała, że nie jest w ciąży, ta jej mama po prostu zwariowała.

Matka Wandy boi się wysłać ją na studia do miasta, ponieważ uważa, że miasto ją zepsuje. Ciągle jej powtarza, że powinna wyjść za mąż, urodzić dziecko, a potem może pójdzie gdzieś na studia zaoczne i będzie mogła się uczyć, gdy dzieci będą starsze. Wszyscy w klasie robią plany na przyszłość, zdają egzaminy, wybierają uniwersytety, a Wanda siedzi i płacze, bo mama kazała jej wyjść za mąż! Najgorsze jest to, że jej chłopak trzyma stronę matki Wandy! Mówi, że Wanda ma czas na naukę i najpierw trzeba założyć rodzinę. Jestem po prostu przerażona tym, jaka jest rodzina Wandy. Ona sama jest jeszcze jak dziecko, zresztą w naszym wieku wszyscy są jeszcze jak dzieci. Jak zmuszać do czegoś takiego swoją córkę? Dla mnie to niepojęte!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

14 − dwa =

Matka zmusza córkę do małżeństwa mimo, że ta ma zaledwie 17 lat