Boję się wyjść za mąż nawet za ojca mojego dziecka. Nie chcę skończyć jak moi rodzice!

Mam dziecko, córkę. Obecnie mam 22 lata i mam pewien problem – bardzo boję się ślubu. Kiedy poznałam ojca mojego dziecka, chciałam z nim zamieszkać, ale nie chciałam wychodzić za mąż. Kiedy facet zaproponował mi małżeństwo, głupio się zgodziłam, bo tak wypadało. Moja mama ciągle mi mówiła, że kto to widział, abym wychowywała dziecko jako panna.

Kiedy się zgodziłam i przyjęłam oświadczyny, nie było dnia, żebym nie płakała. Po prostu nie chciałam wychodzić za mąż, byłam tym wszystkim przestraszona. Nawet chciałam iść do tego Urzędu Stanu Cywilnego w T-shircie i spodniach, aby tylko szybko to odbębnić, wyjść stamtąd i nie robić z tego całego wydarzenia jakiegoś cyrku. Nie chciałam, aby ktokolwiek wiedział o tym, że wychodzę za mąż. Wszystko w końcu skończyło się tak, że pokłóciłam się z chłopakiem i w końcu zerwaliśmy, za co teraz dziękuję wręcz Bogu. Odszedł, chociaż bardzo go kochałam i nadal kocham, ale wolę to, niż bycie z nim w małżeństwie.

Żyjemy obok jak współlokatorzy – moje dzieci i ja jesteśmy sami, a mój mąż sam

Na samą myśl o ślubie aż mnie mdli. Dla mnie to coś niepotrzebnego, dziwacznego, okropnego. Oczywiście szkoda, że dziecko wychowuje się bez ojca, ale nic na to nie poradzę. Wyobrażam sobie, że Karol gdyby został moim mężem zacząłby pić, ciągle się awanturować i byłoby między nami tak okropnie, jak było między moimi rodzicami. To jakoś pozwala mi się uspokoić.

W poprzednich związkach także faceci chcieli mi się oświadczać, ale udawało mi się od tego wykręcić. Nie chcę małżeństwa, ale z drugiej zaś strony boję się, że będę sama. Tak, chcę mieszkać z facetem, ale bez małżeństwa, bez ślubu. Boję się reakcji mamy, bo ona mówi, że bez ślubu faceci mnie wykorzystają i pójdą dalej. Czy to normalne, że dziewczyna tak żyje? Czy zdarza się w życiu, że para spotyka się kilka lat bez ślubu i tak już żyją do końca?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

jedenaście + 16 =

Boję się wyjść za mąż nawet za ojca mojego dziecka. Nie chcę skończyć jak moi rodzice!