Autor: Dominika Mazurek
Dwadzieścia sześć lat, cztery apartamentowce w Warszawie, udziały w spółce deweloperskiej i restauracja
Ludzie z Bemowa znali Irenę Duszyńską głównie z okienka w kiosku przy Powstańców Śląskich – tego z lodami
Bożena Wiśniewska miała pięćdziesiąt trzy lata i prowadziła kwiaciarnię przy ulicy Kościuszki w Bydgoszczy
Klucz w zamku zgrzytnął o dwudziestej pierwszej trzydzieści — godzinę później niż zwykle. Magda odgrzała
Henryk Zalewski otworzył warsztat samochodowy przy Grochowskiej, kiedy miał dwadzieścia sześć lat.
Grażyna Wilczek otworzyła szafkę w kredensie i wyjęła teczkę z gumką, tę samą, w której trzymała wszystkie
Miała czterdzieści jeden lat, kiedy ojciec zmarł we wtorek rano, dwudziestego trzeciego czerwca, zostawiając
Zofia Wróblewska miała pięćdziesiąt trzy lata i warsztat lakierniczy przy ulicy Kolejowej w Tarnowie
Do dziś pamiętam zapach starej sali gimnastycznej w Radomiu, kiedy weszliśmy z babcią Zofią na studniówkę.
Marlena z Bydgoszczy nie planowała, że ten wtorek zapamięta na zawsze. Piętnasty grudnia wypadał zwyczajnie









