Autor: Dominika Mazurek
Zosia zaczęła kaszleć o trzeciej w nocy — nie tym zwyczajnym, dziecięcym pochrząkiwaniem, tylko suchym
Nigdy nie mówię o tym, co się wtedy działo na sali operacyjnej w Krakowie, bo nikt mnie o to nie pyta.
Doktor Bartosz Wieczorek pracuje na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ulicy Tochtermana od jedenastu
Mam siedemdziesiąt jeden lat i mieszkam sama na Klonowej, w Żyrardowie, w domu, który kupiliśmy z mężem
Renata mieszała zupę i patrzyła, jak para osiada na kuchennym oknie na Bemowie. Za oknem szare bloki
„Powtarzam sobie codziennie: wiek jest w głowie, a ciało robi to, co mu każę." Irena Kowalska mawiała
Klucze do warsztatu Wiktora Nazywam się Wiktor Sadowski, mam trzydzieści cztery lata i przez pięć lat
Miał osiemnaście lat, kiedy rzucił technikum w Rzeszowie i razem z dwoma kolegami z podwórka założył
Nazywam się Zenon Ostrowski, mam osiemdziesiąt cztery lata i to ja jestem tym mężem, o którym mówiła
Nazywam się Wiktoria Sadowska, mam czterdzieści dwa lata i przez jedenaście lat mieszkałam w mieszkaniu









