Żona w liście przyznała się mężowi, że ma innego faceta – jego brata. Jej mąż zareagował na to tak…

Żona w liście przyznała się mężowi, że ma innego faceta - jego brata. Jej mąż zareagował na to tak...

„Mężu, muszę Ci coś wyznać – postanowiłam od Ciebie odejść, już na dobre. Przez ostatnie 5 lat starałam się być idealną żoną, ale niestety – nie dostałam od Ciebie nic w zamian. Ostatnie 3 tygodnie były dla mnie udręką, a decydującą kwestią w podjęciu przeze mnie takiej, a nie innej decyzji był telefon od Twojego szefa z wiadomością o tym, że nie będziesz już u niego dłużej pracował.

Kilka dni temu po powrocie do domu nawet nie zwróciłeś uwagi na mój nowy manicure, moją nową fryzurę, przepyszny obiad i nową bieliznę, którą miałam pod równie nową i piękną sukienką.

Pospiesznie zjadłeś obiad, obejrzałeś mecz w telewizji i poszedłeś spać. Zapominasz mówić mi o miłości, o tym, że mnie kochasz i praktycznie w ogóle nie patrzysz na mnie już jak na kobietę. Już nawet dawno nie uprawialiśmy seksu. Nie wiem, czy w ogóle jeszcze mnie kochasz, czy jesteś ze mną z przyzwyczajenia, ale ja mam już tego dość, nie chcę udawać i odchodzę.

P. S. jeśli chcesz mnie znaleźć, to mieszkam u Twojego brata. Zamierzam z nim teraz być”.

Najwięcej satysfakcji daje mi wytykanie mężowi błędów i poniżanie go. Nie wiem, skąd się to u mnie bierze, ale jeśli się nie uspokoję, to stracę rodzinę

Odpowiedź męża:

„Kochana moja była już małżonko,

bardzo się ucieszyłem z tego, że napisałaś pierwsza. Przez całe nasze wspólne życie znosiłem Cię, chociaż nie pasowałaś do mojej koncepcji „idealnej żony”. Włączałem telewizor, aby się rozerwać i nie słuchać Twojego marudzenia i niezadowolenia. Niestety, i tak było ciężko.

Zwróciłem uwagę na Twoją fryzurę, która jednak bardzo Ci nie pasuje, dlatego wolałem niczego nie mówić, żeby nie zranić Twoich uczuć. W końcu sama mówiłaś, że jeśli coś mi się nie podoba, to lepiej, żebym tego nie mówił i po prostu milczał. A co do obiadu… Pewnie zapomniałaś, że od ostatnich trzech lat nie jadam wieprzowiny.

Mimo tych wszystkich rzeczy ja wciąż Cię kocham i gdybyśmy chcieli, to moglibyśmy to naprawić. Ostatnio okazało się, że w loterii wygrałem 500 000 zł, wierzyłem, że możemy zaczął wszystko od nowa. Kiedy jednak wróciłem do domu, znalazłem Twój list i zdałem sobie sprawę, że popełniłem błąd wierząc, że może się nam udać. Życzę Ci szczęścia.

Mój prawnik powiedział, że list od Ciebie będzie dowodem w procesie rozwodowym, ponieważ przyznajesz się w nim, że mnie zdradziłaś, dzięki czemu rozwód będzie z Twojej winy, a Ty nie dostaniesz ani grosza z mojej wygranej”.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

15 + 14 =

Żona w liście przyznała się mężowi, że ma innego faceta – jego brata. Jej mąż zareagował na to tak…