To nie była synowa, o której marzyli.
– Zdrowia, mój synu!
Toast wzniesiony przez ojca pana młodego powiał chłodem, ani słowa o Natalii.
Była samotną dziewczyną na swoim własnym przyjęciu i jej rodzice również. Ze strony panny młodej nie było innych gości, nawet jej brata i jego żony.
Kiedy Piotr powiedział mamie, że chce się zaprzyjaźnić z Natalią, ta odpowiedziała:
– Oszalałeś! Ona nie pasuje do Ciebie!
– Dlaczego?
– Czy nie rozumiesz? Ojciec kupił nowy dom, samochód, a co mają jej rodzice? Dwupokojowe mieszkanie w bloku i niedokończoną altanę?
– Mamo, nie każdy może mieć dużo pieniędzy!
– Wróciłeś też z Ameryki, a ona gdzie była? Twój ojciec stara się, abyś miał wszystko. Jest tyle ładnych, odnoszących sukcesy dziewczyn, a Ty wybierasz tą najgorszą.
– Czy Natalia jest brzydka?
– Natalia jest biedna! Nie stać Cię na kogoś lepszego? Twój wybór dla ojca stał się również katastrofą na skalę światową. Z bogatą dziewczyną mógłbyś zapewnić sobie wspaniałą przyszłość.
Po tym, jak Piotr i Natalia złożyli wniosek o zawarcie związku małżeńskiego, jego matka powiedziała do przyszłej synowej:
– Cóż, zrobimy Wam przyjęcie, ale pod jednym warunkiem, nie chcemy widzieć, jak bawią się na nim Twoi goście!
– Jak to?!
– Nie zapraszaj nikogo, wystarczy, że będą już Twoi rodzice. To jest nasza impreza. Jeśli chcą, mogą robić swoje przyjęcie!
– Co ludzie powiedzą, mamo! – Oburzył się Piotr.
Natalia nie mogła uwierzyć w to, co słyszy.
– Piotr, a co z moim bratem? Z Przyjaciółmi? Jak mogę im to wytłumaczyć?
Rodzice dziewczyny byli wstrząśnięci tą wiadomością.
– Nie podoba mi się to – powiedziała z bólem matka, która nauczyła córkę, jak być miłą, hojną i troskliwą dla ludzi.
Kiedy wodzirej poprosił ich o wzniesienie toastu, rodzice dziewczyny wstali i wyszli na zewnątrz.
– Bądźcie szczęśliwe drogie dzieci – mówiła przez łzy mama Natalki.
– Niech Bóg błogosławi Was i Waszą miłość. Uważajcie na siebie i szanujcie się nawzajem – dodał ojciec.
matka Natalii szepnęła do męża:
– Oni nigdy się z tym nie pogodzą i nie pokochają naszej córki, ale najważniejsze, że Piotr ją kocha i patrzy na to wszystko inaczej. Nie musi żyć ze swoimi rodzicami, tylko z Natalią. Nasz zięć udowodnił już, że ma swoje zdanie wybierając naszą córkę, oby nadal pozostał taki twardy w swoich przekonaniach.
Nikt z gości nie prosił o taniec z panią młodą, tylko dzieci bawiły się z Natalią.
Ojciec Piotra opowiadał swoim gościom o Ameryce, o dobrych drogach, jeździł w górę i w dół. Jak trząsł się o każdego zarobionego dolara dla swojego jedynego syna i jak bardzo był rozczarowany, że nie trafił na taką samą dziewczynę. Matka potwierdzała każde jego słowo, a goście zaciekle potrząsali głowami.
– Gdzie będą mieszkali młodzi? – Pytali.
– Nie zdążyliśmy jeszcze zburzyć starego domu, niech tam zamieszkają, tylko muszą go wyremontować – odpowiedziała z rozbawieniem „dobra” teściowa.
Goście roześmiali się. Babcia Piotra już nie wytrzymała, poszła do rodziców Natalki, którzy siedzieli na zewnątrz na ławce. Najchętniej całkowicie opuścili by przyjęcie, ale nie chcieli sprawić córce przykrości. Starsza kobieta podeszła do nich i powiedziała:
– W przeszłości mój syn nie był tak niemiły. Moja synowa ma na niego zły wpływ. Dzieci mogą mieszkać ze mną, jeśli chcą. Zostałam sama po śmierci mojego męża, dom jest ładny. Z wioski do miasta można dojść spacerem, a Piotruś jest moim jedynym wnukiem.
Rodzice dziewczyny byli mile zaskoczeni, wreszcie ktoś normalnie i po ludzku zachowuje się w tej rodzinie. Postanowili pójść do młodych i podzielić się z nimi tą nowiną, a babcia patrzyła z daleka i szeroko się uśmiechała.
Wiosna zbliżała się ku końcowi. Młodzi małżonkowie zamieszkali z krewną i postanowili maksymalnie ograniczyć kontakt z jego rodzicami, syn odwiedzał ich bardzo rzadko. Ostatnim razem pojechał, aby poinformować ich, że zostaną dziadkami, ale wydawało mu się, że nie wywarło to na nich większego wrażenia.
– Zabiorę Cię do Ameryki, jak tylko urodzi się nasza córka i trochę podrośnie, pojedziemy tam wszyscy, może zabierzemy jeszcze Twoich rodziców? Zrobię Wam niezapomnianą wycieczkę – oznajmił żonie Piotr.
Natalce zaczęły płynąć łzy, ma tak cudownego męża, a jej rodzice mają wspaniałego zięcia. Piotrek naprawdę bardzo kochał swoją Natalię i nigdy nie miał żadnych wątpliwości, że to właśnie ona zostanie jego żoną.



