Wnuczek chciał kupić dla babci leki, ale nie miał piniędzy. Co zrobił aptekarz?

Antek miał kochającą matkę, ale niespodziewanie zachorowała i zmarła. Ledwo ją pamiętał, ponieważ był jeszcze mały, ale zapadło mu w pamięci jej ciepłe, miękkie ręce. Antka wychowywała babcia, która była już podeszłym wieku. Żyli tylko z jej renty i musieli oszczędzać na wszystkim, żeby związać koniec z końcem. Chłopiec nosił poszarpane ubrania, nie miał prawie żadnych zabawek, tylko jeden zepsuty samochód, który znalazł przy śmietniku i naprawił taśmą.

Gruby chłopiec z ich sąsiedztwa, ciągle znęcał się nad Antkiem. Stał przed nim i śmiał się: „Nikt Cię nie potrzebuje. Jak babcia umrze, to trafisz do sierocińca”. Grubasek wyjął z kieszeni cukierka i szeleścił wyzywająco opakowaniem. Antek rzadko jadł słodycze, bo nie było na to pieniędzy. Wrócił do domu, ze łzami rozmazanymi na policzkach. Jego babcia leżała na łóżku i od czasu do czasu, miała napad kaszlu. Po raz pierwszy Antek zauważył, że babcia jest naprawdę bardzo słaba i źle się czuje. Przeziębiła się, ale nie było ich stać na lekarstwa. Chłopak zmarszczył brwi i poszedł do apteki.

Początkowo aptekarka wyzywająco go zignorowała, ale gdy zapukał w okno, prychnęła gniewnie:

– Czego chcesz?

– Moja babcia jest chora, proszę coś na przeziębienie, proszę.

– Chłopcze, masz jakieś pieniądze?

– Nie.

– To wynoś się stąd, nikt Ci nic nie da bez pieniędzy.

Farmaceutka już miała wyrzucić chłopca, ale zatrzymała ją klientka, która powiedziała do Antka:

– Proszę się nie martwić, kupimy wszystko, czego potrzebuje Twoja babcia.

Kobieta zapłaciła za lek na przeziębienie i poszli do domu. Potem często ich odwiedzała, a kiedy rok później babcia zmarła, adoptowała chłopca.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

sześć + 2 =

Wnuczek chciał kupić dla babci leki, ale nie miał piniędzy. Co zrobił aptekarz?