Ukradłam pomysł na imię, które moja przyrodnia siostra wybrała dla swojej córki i teraz cała moja rodzina ze mną nie rozmawia

Tak, zrobiłam to i swojej nowonarodzonej córce nadałam takie imię, jakie chciała nadać swojej córce moja przyrodnia siostra. Przez to zaczęły się teraz moje konflikty z rodziną i nikt nie chce ze mną rozmawiać, a ja uważam, że to przesada.

Aby wcześniej nie wywoływać żadnej burzy, wraz z mężem postanowiliśmy, że imię dla naszego dziecka będziemy trzymać w tajemnicy aż do narodzin. Moja przyrodnia siostra też była w tym samym czasie w ciąży, dlatego spędzałyśmy dużo czasu razem. Obie zastanawiałyśmy się nad pomysłem na imiona dla naszych córeczek i miałyśmy podobne pomysły. Mnie podobało się imię „Maria”, mojej siostrze „Marianna”. Niby podobne, ale jednak była między nimi różnica. Poza tym przyrodnia siostra wybrała to imię z powodów sentymentalnych, ponieważ imię Marianna należało do naszej babci, której ja za bardzo nie pamiętałam (byłam znacznie młodsza od przyrodniej siostry), a ona tak i bardzo za nią tęskniła.

Myśląc o tym zmieniłam zdanie i uznałam, że to w sumie fajny pomysł, a „Marianna” to bardziej oryginalne imię niż „Maria”, dlatego w ostatniej chwili zmieniłam zdanie i tak nazwałam swoją córkę. Kiedy siostra się o tym dowiedziała, wściekła się i uznała, że to brak szacunku wobec jej osoby, bo dobrze wiedzieliśmy, że to był jej pomysł. Poza tym przez nas teraz będzie musiała w bardzo krótkim czasie wybrać inne imię dla swojego dziecka, bo ona nie chce, aby nasze córki miały to samo imię. Na końcu się obraziła i powiedziała, że nie chce mieć z nami nic do czynienia.

Następnie dowiedziałam się, rozpowiada wszystkim, jaka to jestem bezczelna, bo perfidnie podkradłam jej pomysł na imię, a potem trzymałam do końca w tajemnicy, co zapewne zrobiłam na złość, aby popsuć jej wszystkie plany. Ogólnie rozsiała takie plotki, że większość rodziny nie chce nas znać.

Czy naprawdę jestem taka zła? To tylko imię! Przecież nie ukradłam jej rodzinnego majątku. Naprawdę nie rozumiem, o co ta cała afera.

Oceń artykuł
Comments: 1
  1. Hmm

    Oczywiście że siostra ma prawo być na Ciebie zła, wybór imienia dla dziecka jest bardzo ciężkie… A Ty kobieto wiedziałaś dlaczego siostra chciała to imię dla swojej córki, postąpiłaś samolubnie…

    Odpowiedz
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

czternaście + 14 =

Ukradłam pomysł na imię, które moja przyrodnia siostra wybrała dla swojej córki i teraz cała moja rodzina ze mną nie rozmawia