To, że babcia ukrywała owoce przed wnukiem pod łóżkiem, było oburzające, ale sposób, w jaki to usprawiedliwiała, jest jeszcze bardziej oszałamiający.

W różnych rodzinach dziadkowie są inni. Jedni kochają wnuki, inni wręcz przeciwnie. Tak nieprzyjemna historia przytrafiła się mojej siostrze. Iga od dawna nie ma kontaktu z rodzicami męża. Na początku wszyscy mieszkali razem. Ale ze względu na żywy charakter teściowej codziennie zdarzały się konflikty i kłótnie, nawet na drobiazgi. Tak dalej nie można było żyć. Mąż też miał tego dość i po ostatniej kłótni z teściową postanowili żyć osobno. I od tego czasu już się niewiele kontaktowali, chociaż mąż z dzieckiem od czasu do czasu odwiedzał rodziców. Kiedyś mąż Igi, Sławek, wraz z synem udał się do babci i dziadka.

Wieczorem wrócili bez nastroju. Iga dowiedziała się o co chodzi i powiedziała mi. Okazuje się, że kiedy dziecko bawiło się u babci w domu, przypadkowo chłopiec wczołgał się pod łóżko i wyszedł stamtąd z dużą brzoskwinią w dłoniach. Teściowa wyciągnęła stamtąd dużą miskę pełną różnych owoców: pomarańczy, bananów, ananasów. Rozgniewała się i zabrała dziecku brzoskwinię. Mąż oszalał, a potem zdziwiony zapytał matkę, dlaczego ukrywa owoce pod łóżkiem, zwłaszcza przed dzieckiem. On się trudzi, co miesiąc płaci za rodziców rachunki, a matka nawet żałuje owoców dla wnuka i takie, że za jej emeryturę tego już nie kupisz. Teściowa, wcale nie będąc zawstydzona, powiedziała, że jest to dla niej powszechne, przed ich przybyciem ukrywa wszystko, co jadalne.

Mężczyzna był zaskoczony. Nie mówiąc nic, zabrał dziecko i nawet nie żegnając się z ojcem, wrócił do domu, od tego czasu nie odwiedzał ponownie matki. Iga wszystko zrozumiała, teściowa nie zapomniała o konflikcjie z synową, jak się wydaje, mści się na nią za wszystko, a teraz cała jej nienawiść i złość przelewa się na jej dziecko, a przecież jest także dzieckiem jego syna, jest jej rodzonym wnukiem i nie jest niczemu winien. Na przykład nasza mama bez względu na wszystko kocha wszystkie swoje wnuki. Wiedząc, że przyjdą ją odwiedzić, kupuje dużą liczbę różnych słodkości i przekąsek.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwa × 2 =

To, że babcia ukrywała owoce przed wnukiem pod łóżkiem, było oburzające, ale sposób, w jaki to usprawiedliwiała, jest jeszcze bardziej oszałamiający.