Ewa wyszła za mąż po raz drugi, miała zaledwie 26 lat i miała dziecko. Ona i jej mąż kupili mieszkanie i dokonali w nim remontu, mieli wystarczająco dużo pieniędzy, dopóki mąż nie został zwolniony. Ewa też pracowała, ale wszystkie plany remontowe zostały zepchnięte na dalszy plan, nie było wystarczających środków na takie rzeczy. Poza tym po wiadomości o tym, że jest w ciąży, rodzice zaprosili Ewę i jej nową rodzinę do zamieszkania u nich. Rodzice nie lubili nowego partnera Ewy, może dla niej był idealny, ale nie dla jej rodziców. Tak, oczywiście przyjął ją z dzieckiem, ale chłopak został oskarżony o to, że dziewczyna przestała się uczyć.
Dziewczyna po raz pierwszy przestała się uczyć, gdy była w ciąży z innym, ale po raz drugi, gdy sama Ewa nie miała ochoty na naukę, rodzice zdecydowali, że to na pewno wina jej nowego chłopaka. Tym razem, gdy Ewa spodziewała się dziecka, rodzice postanowili tolerować męża. Matka Ewy natychmiast postanowiła naciskać na zięcia, naprawdę mocno się do tego przyłożyła. Poprosiła go o przekopanie terenu przy domie, chociaż nikt wcześniej tego nie robił, rozpoczął remont w domu, aby jeszcze bardziej wyeksploatować mężczyznę. Nawiasem mówiąc, Ewie bardzo się to podobało, bo wieczorem jej mąż chciał spędzać z nią więcej czasu sam na sam.
Pewnego dnia matka Ewy powiedziała:
– Ewcia, nie sądzisz, że to już za długo, żeby tak był na naszym utrzymaniu? ileż można szukać pracy.
– Znowu zaczynasz. Słuchaj, kiedy ojciec siedział bez pracy przez rok, szargałaś mu nerwy każdego dnia, codziennie się kłóciliście.
Tesciowej to nie przekonało i zaczęła jeszcze bardziej naciskać na zięcia. W rezultacie, po kolejnej awanturze, mężczyzna postawił Ewę przed faktem, aby spakowała swoje rzeczy i wyprowadziła się od matki. Następnego ranka oboje spakowali się i odjechali.



