Tata zostawił mi cały majątek, bratu nie dał ani grosza. A kiedy poprosił o podzielenie się majątkiem, przekazałam mu tylko to.

Różnica wieku między mną a bratem jest niewielka. Jest trzy lata starszy ode mnie. Jednak nie było między nami przyjaźni. Byłem zdegustowany brakiem własnego zdania. Kiedy byliśmy dziećmi, dostosowywał się do opinii chłopców z sąsiedztwa. Kiedy miał trzydzieści trzy lata, stał się już kompletnie bez charakteru. Sześć lat temu zmarła mama. Zacząłem częściej odwiedzać mojego ojca: pomagałem w sprzątaniu, ugotowałem mu obiad, po prostu też z nim siedziałem aby spędzić czas, porozmawiać, aby nie był samotny. Kilka lat temu ojciec zaczął mieć problemy zdrowotne. Zacząłem go zawozić do lekarzy, bo sam by tego nie zrobił. Nalegałem na różne badania.

Ostateczna diagnoza okazała się trudna – niewydolność nerek. To kosztowało mnie wiele wysiłku, aby nakłonić ojca do leczenia.

– Po co? – sprzeciwił się. – Po co leczyć, albo nie leczyć, wynik będzie ten sam. Więc po co mam torturować Ciebie i siebie?

Ale nalegałem. Zarówno jego, jak i moje oszczędności wyparowały dosłownie w ciągu miesiąca. Poprosiłem brata o pomoc. Ale, jak można się było spodziewać, jego żona odmówiła mi:

– Teść raczej nie zostanie wyleczony, a pieniądze nie zostaną zwrócone. Zbieramy mieszkanie. Nie damy pieniędzy. A mój brat tylko kiwnął głową w zgodzie z żoną. Sprzedałam kawalerkę, chociaż mój ojciec zabronił mi tego robić. Miał samochód i domek. Potrzebowałem samochodu, żeby zabrać go do lekarza. A za domek nie dali poważnej kwoty.

– Napisałem testament. Na cały mój dobyte, który chcę przeznaczyć Tobie – poinformował mnie kiedyś. Po dwóch tygodniach Tata zmarł. I dostałem na własność mieszkanie, domek i samochód… minął kolejny tydzień. Brat i jego żona próbowali zdobyć połowę majątku ojca, ale otrzymali ode mnie tylko pustą pięść.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

czternaście − 8 =

Tata zostawił mi cały majątek, bratu nie dał ani grosza. A kiedy poprosił o podzielenie się majątkiem, przekazałam mu tylko to.