Szymon zobaczył, że jego wściekła sąsiadka z synem stoi obok jego samochodu. Podchodząc bliżej i widząc napis, nie wiedział, co robić.

Szymon był ustawiony w życiu i mieszkał sam. Codziennie chodził do pracy, wieczorem wracał do domu, jadł obiad, oglądał telewizję – i spał. I tak było każdego dnia. Naprzeciwko jego mieszkania mieszkała kobieta w średnim wieku, nazywała się Ludwika. Ona też była sama, ale miała siedmioletniego syna. Ostatnio Szymon zaczął zauważać, że Ludwika stała się jego zbyt częstym gościem. Przychodziła z prośbą albo o zmianę żarówkęi albo telewizor nie odbierał dobrze, albo miałaproblemy z Internetem, albo po prostu zapraszała na herbatę z ciastkami. A sąsiedzi już się zaczynali interesować. „Tak, ożenisz się z nią – i to koniec”.

Po co mu to, pomyślał Szymon. Po pierwsze, w ogóle nie lubił Ludwiki, zwłaszcza fizycznie mu się nie podobała. Po drugie, miał już dziewczynę, Natalię, którą wkrótce miał poślubić, a wąsiadka wiedziała o tym, ale i tak go próbowała poderwać. Pewnego razu Szymon wyszedł po chleb. Wracając do domu, zobaczył, że Ludwika stoi obok jego samochodu, a jej syn pisze coś na drzwiach. Podszedł do nich i zobaczył napis wykonany przez dorosłą rękę: „Wróć do nas, tato! Bardzo Cię kochamy”. Szymon nie wiedział już, co zrobić, jak pozbyć się tej irytującej kobiety.

Zbliżył się do n,iej i powiedział, żeby znalazła sobie innego mężczyznę: swojego męża i syna ojca. Ale potem było jeszcze gorzej. Teraz jej syn, spotykając się codziennie z Szymonem przy wejściu do klatki schodowej, mówił mu: „cześć tato”. I nawet sąsiedzi nie znali już żartów. Szymon miał tego dość. Kilka razy próbował z nią rozmawiać spokojnie, wyjaśnić, że nie jest wolny, że ma narzeczoną i wkrótce się pobiorą. Ale Luwika nie chciała niczego słuchać; wyznała mu, że nie może bez niego żyć, a jej syn również bardzo się do niego przywiązał. Postawiła go pod murem, co robić, chociaż może zmienić mieszkanie…

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwanaście − pięć =

Szymon zobaczył, że jego wściekła sąsiadka z synem stoi obok jego samochodu. Podchodząc bliżej i widząc napis, nie wiedział, co robić.