Siostra męża rzuciła pracę i zaczęła żyć na nasz koszt. Jednak od jej ostatniego zachowania odebrało mi mowę

Staszek i ja pochodzimy z rodzin o średnich dochodach. Poznałam go, gdy jeszcze pracowałam w salonie SPA jako manikiurzystka. Mój mąż miał przysłowiową „żyłkę do biznesu”. Rozpoczęliśmy działalność w branży usługowej. Ciężko i wytrwale pracowaliśmy. Zaciągnęliśmy kredyty na rozwój naszej firmy. Czasami wydawało się, że nasz biznes zbankrutuje, ale… nasza ciężka praca zaczęła przynosić efekty, a poziom życia poprawił się.

Staszek ma siostrę o imieniu Teresa. Ma dwadzieścia lat, ale jej rozwój zatrzymał się w wieku szesnastu lat. Cały czas marzy o „księciu na białym koniu”. Rodzice Staszka poprosili go o pomoc, a my zatrudniliśmy ją jako recepcjonistkę. Jednak nawet z najprostszymi zadaniami miała trudności.

Jej ambicje były ogromne. Powiedziała: „Pracuję za dwa tysiące, a powinnam zarabiać trzy razy więcej”. Daliśmy jej szansę. Przy takiej pensji wakat w pracy szybko się zapełni… Ostatecznie jednak zrezygnowała, ale nadal mieszkała u nas. To na nas się zemściło… Pewnego dnia Teresa wróciła do domu i pokazała nam kluczyki do samochodu. Staszek zdziwił się: „Skąd miałaś na to pieniądze?” „Kupiłam na kredyt. Wystarczy go spłacać”. Wręczyła nam umowę kredytową. Staszek był zaskoczony: „Ale wszystko jest na Ciebie zapisane”.

Zapytał: „Kto Ci dał kredyt? Przecież nie masz zdolności. Jak zamierzasz to spłacić?”. „W okolicy otworzyło się nowe biuro pożyczkowe o nazwie 'Kredyt dla wszystkich'”. Bez względu na wszystko, jeśli nie masz pieniędzy, to po prostu Ci dają…”. Staszek chwycił ją za ramię, spojrzał na nią i powiedział: „Chodźmy do rodziców”. Zabrał niezaradną siostrę na ulicę i do samochodu. Rodzina podjęła decyzję: Po pierwsze, Teresa musi oddać samochód(zrobiła to, zapłaciła karę). Po drugie, trzeba przerwać kredyt w „Kredyt dla wszystkich” (udało się, mimo kary). Po trzecie, Teresa wraca do pracy w naszej firmie i podlega ścisłej kontroli rodziców. Dwa tygodnie później mąż i ja podarowaliśmy jej nowego iPhone’a, o którym tak bardzo marzyła.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 × 4 =

Siostra męża rzuciła pracę i zaczęła żyć na nasz koszt. Jednak od jej ostatniego zachowania odebrało mi mowę