Podczas urlopu macierzyńskiego Oktawia była całkowicie na utrzymaniu męża. Nie żeby ten nie chciał wspierać finansowo rodziny, ale często skarżył się, że trzeba oszczędzać. Oktawia nie lubiła takiego stanu rzeczy. Nie była przyzwyczajona do tego, że musie się kogoś prosić o pieniądze. A w dodatku musiała nawet zrezygnować z drobnych przyjemności. Wcale nie chodziło tylko o własne potrzeby. Rodzina spłacała kredyt, nie było dodatkowej gotówki. Przez dwa długie lata Oktawia była zmuszona zapomnieć, co to znaczy mieć czas dla siebie, cieszyć się zakupami czy innymi kobiecymi radościami. Po tym jak córka poszła do przedszkola, Oktawia wróciła do pracy. Początkowo jej pensja była skromna i zarabiała znacznie mniej niż jej mąż.
Jednak jej wysiłki zostały docenione przez szefową, która awansowała ją na stanowisko kierownika działu. Po tym awansie pensja Oktawii stała się prawie dwukrotnie wyższa niż zarobki męża. Postanowiła nie informować go o tym. Uważała, że może to zranić jego ego, gdy odkryje, że to ona przynosi większy dochód. Obiecała sobie, że zachowa to jako tajemnicę. W końcu mąż czuł się pewnie jako głowa rodziny. Dodatkowo zarobione pieniądze Oktawia przeznaczała na swoją własną przyjemność.
Zaczęła korzystać z usług ekskluzywnych salonów piękności, kupować modne i markowe ubrania oraz drogie kosmetyki. Jej mąż zupełnie nie znał się na cenach takich kobiecych artykułów, więc nie miał żadnych podejrzeń. Oktawia zaczęła też odkładać pewną część pieniędzy. Przecież zawsze mogą się przydać. Wszystko układało się spokojnie i bez problemów, aż do wizyty siostry męża. Spędziła u nich trzy dni. Natychmiast zauważyła drogie rzeczy Oktawii i natychmiast powiadomiła o tym swojego brata. Była przekonana, że Oktawia ma romans. Wówczas Oktawia musiała wyjawić swoje tajemnice. Mąż poczuł się zraniony, dowiedziawszy się, że ukrywała przed nim informacje o swoich zarobkach. Teraz rodzina stoi na skraju rozstania, relacja jest bardzo napięta.


