Wychowałam się w wiosce, którą kocham. Jest tam zbyt wielu ludzi, ale wszyscy się znają i zawsze służą pomocą, jak tylko mogą. Moja matka wychowywała mnie samotnie. Powiedziała mi, że tato odszedł od nas, gdy byłam jeszcze mała. Kiedy chodziłam do szkoły, miałam najlepszą przyjaciółkę Kasię. Zawsze byłyśmy razem i miałyśmy to samo marzenie, śpiewać na dużej scenie i zbierać dużo oklasków. Potem chciałyśmy pójść do szkoły muzycznej, która znajdowała się w mieście, ale oczywiście marzenia dzieci nie zawsze się spełniają. Ja poszłam do szkoły fryzjerskiej, a Kasia do liceum. Po studiach pozostała w stolicy, a ja zostałam na wsi, miałam swój zakład fryzjerski.
Lata mijały, wyszłam za mąż i urodziłam dwoje dzieci. Wtedy nasz kontakt z przyjaciółką się urwał. Miałam czterdzieści lat, gdy u mojej matki zdiagnozowano chorobę nowotworową. Robiłam wszystko, co mogłam, żeby ją ratować, ale niestety nic nie pomagało. W ciągu ostatnich kilku miesięcy, spędziłam z mamą dużo czasu. Wiele ze sobą rozmawiałyśmy i wtedy właśnie dowiedziałam się o jej tajemnicy. W ostatnim dniu swojego życia, mama powiedziała mi, kim naprawdę był mój ojciec. Okazało się, że moje i Kasi umiejętność śpiewania, zostały przekazane przez geny. Moja matka została porzucona przez ojca mojej przyjaciółki. Tylko oni i nikt inny o tym nie wiedział, to był sekret mojej mamy i naszego ojca.
Po tym wydarzeniu, natychmiast zacząłem szukać Katarzyny. Trudno mi było znaleźć jej numer, nie rozmawiałyśmy przez tyle lat, zabrała też rodziców do miasta. O numerze telefonu dowiedziałam się od naszych wspólnych znajomych. Kiedy usłyszała mój głos, ucieszyła się i chciała się ze mną natychmiast spotkać. Postanowiłam opowiedzieć jej o wszystkim, podczas naszego spotkania. Kasia przyjechała do wioski i rozmawialiśmy przez cała noc. Potem zaczęłyśmy się często odwiedzać, nasze dzieci się ze sobą zaprzyjaźniły. Później poznałam swojego ojca. Wyznał wszystko swojej żonie, a matka Kasi mu wybaczyła. Teraz mogę się nim zobaczyć i porozmawiać, a moje dzieci również są szczęśliwe, że mają dziadka.



