Pewnego dnia mój syn został wezwany do wojska. Zaprzysiężenie miało się odbyć w stolicy, gdzie mieszkała
Kupuję rzeczy dla siebie, a on dla siebie. Ja piorę dla siebie, a on dla siebie. I tak we wszystkim…
Męża poznałam jeszcze w szkole. Przyjaźniliśmy się, potem on służył w wojsku, a ja studiowałam na uniwersytecie.
Nie mogę teraz z nikim rozmawiać, znajomi i krewni mnie nie rozumieją, więc chcę otworzyć moją duszę


