Kiedy Wiktor miał osiem lat, zmarł jego ojciec. Jego matka została z czwórką dzieci. Chłopiec pamięta, jak gorzko płakała jego matka, gdy je przytulała. Życie stało się o wiele trudniejsze. Kiedyś mieli wystarczająco dużo jedzenia, a potem byli niedożywieni. Mama cały dzień była w pracy. Wiktor, jako najstarszy, zajmował się młodszymi braćmi. Był mały i chciał się bawić z dziećmi, ale mu nie pozwalano. Obserwował dzieci z daleka. Pewnego dnia, trzy lata później, matka przyprowadziła do domu wujka Władka. Dzieci ostrożnie przyglądały się nowemu mężczyźnie i siedziały cicho w kącie. Wujek Władek patrzył na dzieci życzliwie. Powoli Wiktor i jego bracia, zaczęli wychodzić z ukrycia. Stopniowo dzieci przyzwyczaiły się do nowego taty. Młodsi bracia ciągle nazywali go tatą. To miły człowiek, nigdy nie podniósł na nich głosu.
Mijały lata, a dzieci dorastały. Niedawno odeszła również ich matka. Ciężka praca i choroba, zabrała ją od nich. Wiktor studiował na uczelni, kiedy wujek Władek zadzwonił, żeby przyjechać do domu w następny weekend. Ale nie powiedział, po co. Chłopiec wrócił więc do domu tak szybko, jak tylko mógł. Jego ojczym marszczył czoło. Nie powiedział ani słowa, ale chłopiec czuł, że coś jest nie tak. Bracia siedzieli przy stole w milczeniu.
Mężczyzna z daleka rozpoczął rozmowę. Powiedział, że wszyscy już dorośli, więc muszą indywidualnie ułożyć sobie życie. Dzieci długo słuchały poleceń ojczyma. W końcu powiedział to, co chciał powiedzieć. Okazało się, że wujek Władek znalazł dla każdego przyszłą żonę. Zdawał sobie sprawę, że nie brzmi to dobrze, ale przeżył swoje, więc chciał, żeby jego dzieci nie miały kłopotów. Mówił nam, które z nas powinno spojrzeć na tę, czy inną dziewczynę. Wiktor był wręcz obrażony, przebył długą drogę dla takich bzdur, ale posłuchał rady. Podobała mu się Walentyna. Jak wujek Władek mógł znać jego gusta? Nie rozumiał. Okazało się, że ich miłość była wzajemna, więc po jakimś czasie świętowali swój ślub. Młodsi bracia, obserwując Wiktora, też patrzyli na dziewczyny, które polecił im ojciec. Tylko Mateusz tego nie zrobił. Miał pretensje do wujka Władka, że mówi mu, co ma robić. Chłopak ożenił się z dziewczyną, której ojciec, nie uznał go za swojego zięcia.
Minęły lata. Wujek Władek spoczywa teraz w grobie obok swojej matki. Wiktor i jego dwaj bracia, mają wspaniałe rodziny, tylko Mateusz wciąż błąka się po okolicy. Po ślubie z Olą, mają dwie dziewczynki, ale nie żyli razem długo. Ola stwierdziła, że za mało się bawiła. Zostawiła więc dzieci z mężem i zniknęła w nieznanym kierunku. Wszyscy byli zszokowani. Skąd wujek Władek mógł wiedzieć, kto z kim będzie szczęśliwy? Pamiętają go jako ojca, który ich wychował. Nawet gdy umarła ich matka, nigdy ich nie opuścił.



