Weronika miała córkę w wieku około 16 lat, która w żaden sposób nie pomagała matce, a jedynie surfowała po Internecie. Mieszkały na wsi, było dużo prac domowych i obowiązków, ale córka nie lubiła życia na wsi.
Pewnego razu Weronika zamiatała podwórko i zobaczyła, że ktoś stoi pod bramą. Poszła otworzyć i zobaczyła przystojnego mężczyznę w wieku około 45 lat. Od razu powiedział, że przyszedł zobaczyć się z Julią. Weronika zapytała, kim on jest, a on odpowiedział, że jest jej narzeczonym. Kobieta była bardzo zaskoczona, ponieważ jej córka była jeszcze bardzo młoda, ale zawołała Julię.
Kiedy Julia przyszła, patrzyli na siebie przez długi czas i było jasne, że się nie rozpoznają. Weronika zaczęła się śmiać i zapytała, czy w ogóle wcześniej się widzieli w tym Internecie, skoro się nie rozpoznają. Julia odpowiedziała z zażenowaniem, mówiąc, że tak, ale on udawał kogoś innego. Wysłał nie swoje zdjęcie, tylko jakiegoś przystojniaka. Facet powiedział, że córka Weroniki również go okłamała, mówiąc, że jest blondynką z niebieskimi oczami, ale w rzeczywistości była rudowłosą dziewczyną o brązowych oczach. Weronika zaprosiła Igora do domu, powiedziała, że nie tak wita się gości, a następnie nakryła do stołu, nakarmiła go i powiedziała mu, że samotnie wychowuje córkę, bo jej ówczesny chłopak zostawił ją, gdy dowiedział się, że jest w ciąży.
Facet siedział przez chwilę i powiedział, że musi iść, ale Weronika ostrzegła go, że jeśli zamierza wracać autobusem, to dzisiaj już nic nie pojedzie – ostatni już odjechał. Weronika pozwoliła mu spędzić u nich noc, a następnego ranka, kiedy wychodził, przeprosiła za zachowanie córki. Igor powiedział, że cieszy się, że mógł porozmawiać z Weroniką i poprosił o możliwość ponownej wizyty, mówiąc, że nigdy nie spotkał tak interesującej kobiety.
Po tym incydencie Weronika i Igor zaczęli się spotykać, a następnie pobrali się. Julia patrzyła na nich i była szczęśliwa, że przyczyniła się do tego, że jej mama jest kochana. A wszystko przez Internetową pomyłkę.



