Moja siostra żąda, żebym wyprowadziła się z własnego mieszkania, bo spodziewa się dziecka. Czy to no…

Moja siostra każe mi się wyprowadzić z własnego mieszkania, bo spodziewa się dziecka. Czy to w ogóle normalne?

Jakiś czas temu rodzice kupili dla mnie i mojej siostry dwupokojowe mieszkanie w Warszawie. Powiedzieli, że kiedyś, w przyszłości, będziemy je mogły sprzedać i każda z nas kupi sobie wtedy własną, mniejszą kawalerkę żebyśmy obie miały swoje mieszkanie.

Potem moja siostra poznała chłopaka, potem wzięli ślub i zapytała mnie, czy nie miałabym nic przeciwko, żeby ona i jej mąż zamieszkali razem ze mną w naszym mieszkaniu. Zgodziłam się.

Na początku wszystko układało się dobrze, dopóki siostra nie dowiedziała się, że jest w ciąży. Od tamtej pory razem ze swoim mężem coraz częściej chcą, żebym wyprowadziła się z mieszkania, bo planują zrobić pokój dla dziecka w moim pokoju. Zastanawiam się, czy to jest normalne. Przecież jestem pełnoprawną współwłaścicielką połowy mieszkania. Studiuję dziennie i oprócz stypendium mam tylko dorywczą pracę. Dlaczego miałabym wynajmować coś na własny koszt, skoro pensja i stypendium nie wystarczą na warszawski czynsz, który zaczyna się od dwóch tysięcy złotych?

Najpierw zaczęło się od delikatnych sugestii, żebym może pomyślała o wyprowadzce, a teraz siostra otwarcie mówi o tym, jak urządzi pokój dziecka w miejscu, gdzie obecnie mieszkam. Planują już gdzie stanie łóżeczko i jakie ściany będą w moim byłym pokoju jakbym nigdy tam nie mieszkała. Ja jednak nie zamierzam się wyprowadzać, bo to również moje mieszkanie.

Powiedziałam o wszystkim rodzicom. Mama skwitowała to żartem, że kobiety w ciąży mają różne pomysły i żeby nie brać jej słów do siebie, bo to przejdzie. Ale jak mam nie zwracać uwagi, skoro niemal codziennie słyszę, że mam się stąd wyprowadzić?

Mam wrażenie, że stałam się dla nich zupełnie obca we własnym domu i że siostra nawet nie zamierza zmienić swojego nastawienia. Co powinnam teraz zrobić?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 × cztery =

Moja siostra żąda, żebym wyprowadziła się z własnego mieszkania, bo spodziewa się dziecka. Czy to no…