Moja siostra dla miłości gotowa była zostać nawet alkoholiczką

Moja siostra dla miłości gotowa była zostać nawet alkoholiczką

Mieszkam z moją młodszą siostrą, która jeszcze studiuje. Siostra jest bardzo naiwna i da się ją przekonać do wszystkiego, bo we wszystko uwierzy.

Coraz bardziej widziałam tę cechę u niej i mocno mnie niepokoiła. Zresztą, kiedy z kimś się przyjaźniła, czy spotykała, to całkowicie traciła siebie. Tak, nie przesadzam! Kiedy miała chłopaka, to siostra całkowicie sie mu oddawała i tylko jego dobro się liczyło, nikogo więcej.

Potrafiła zachowywać się jak kameleon i kiedy umaiwała się z facetem słuchającym metalu, też słuchała metalu i ubierała się na czarno. Gdy spotykała się natomiast z bardzo wierzącym chłopakiem, też zaczynała chodzić do kościoła.

Nigdy nie miała własnej opinii, sama się niczym konkretnym nie interesowała. Tak bardzo chciała zadowolić swoim partnerów, że po prostu stawała się ich kopią.

Pewnego dnia wróciłam z pracy, zacząłam przygotowywać jedzenie i znalazłam w szafce ukrytą butelkę whisky.
Od razu wiedziałam, że to siostra przyniosła. Zaczęłam na nią krzyczeć, bo nigdy wcześniej nie piła. Siostra przyznała mi, że zakochała się w facecie, który… kocha alkohol! Postanowiła więc też dotrzymywać mu towarzystwa i zacząć pić alkohol.

– Więc będziesz piła dla niego i zostaniesz alkoholiczką jak on! – oburzyłam się.

– Nie, chcę tylko wiedzieć o nim wszystko, dlaczego mu to smakuje, w ogóle poczuć się jak on.

Nie byłam zaskoczona jej logiką, ale sama nie zamierzałam się z nią użerać, dlatego zadzwoniłam do rodziców. Nie mieści mi się w głowie: jak można dla faceta tak się zmieniać?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 + 20 =

Moja siostra dla miłości gotowa była zostać nawet alkoholiczką