Moja mama próbuje znaleźć mi męża. Rozdaje mój numer obcym facetom

Moja mama próbuje znaleźć mi męża

Moja mama ciągle udziela mi różnych rad i niestety dość mocno ingeruje w moje życie. Doszło to już do tego stopnia, że dzwonią do mnie nieznajomi mężczyźni. Skąd mają do mnie mój numer? Oczywiście od mojej mamy, która postanowiła znaleźć mi faceta. Zwykle tymi facetami są synowie jej przyjaciółek, ale tym razem mama mnie zaskoczyła.

Odwiedzam ją w każdą sobotę. Pijemy wtedy herbatę lub wybieramy się na spacer po mieście. W ostatnią sobotę czekała na mnie jednak okropna niespodzianka.

Przyszłam odwiedzić mamę. Usiadłam z nią do herbaty, a pół godziny później ktoś zadzwonił do drzwi jej mieszkania. Jej przyjaciółka i jej syn” niespodziewanie ” ją odwiedzili. Ten mężczyzna jest już po trzydziestce, ma zakola i lekki obrzęk twarzy, jacy mają ludzie z problemami alkoholowymi.

Mama i jej koleżanka nagle zaczęły udawać, że mają jakąś pilną sprawę, więc muszą zostawić nas na godzinę samych. Gdy zaproponowałam, że pojadę z nimi, powiedziały, że nie ma potrzeby, bo to jest tylko ich sprawa, a my możemy zostać i sobie porozmawiać. Przed wyjściem jeszcze zaczęły wychwalać Kacpra, bo tak ten facet miał na imię, jaki to on nie jest wspaniały.

Zrobiły to jednak tak nieumiejętnie, że lepiej by było, gdyby nic nie mówiły. Podam przykład, abyście wszyscy to dobrze zrozumieli. Powiedziały, że Kacper jest bardzo dobrym chłopcem. Zaskoczyło mnie, że dojrzały mężczyzna został nazwany chłopcem, ale dalej było jeszcze lepiej. Powiedziały, że czasami sięga po piwo, dwa, albo i trzy po pracy, bo czuje się samotny. Za to jest z niego taka „złota rączka”, w dodatku utalentowany muzycznie, bo umie grać na banjo, gitarze, mandolinie i ukulele. No i pewnie jakby był z jakąś dziewczyną, to więcej by grał, niż pił. Żartobliwie poprosiłam, żeby nie grał mi tylko tutaj, bo wierzę na słowo. Na twarzy Kacpra pojawił się smutek. Byłam w szoku. Czy on naprawdę chciał mi zagrać na ukulele?

Mama i jej przyjaciółka w tym samym czasie tak szybko wybiegły z mieszkania, że nie zdążyłam ich przed tym powstrzymać.

Siedzieliśmy przez pięć minut, a Kacper postanowił wykorzystać swoją szansę, mówiąc, że bardzo lubi rozwiązywać krzyżówki, więc może to teraz porobimy i sięgnął po krzyżówki leżące na stole.

Przeprosiłam go i odpowiedziałam, że nie chcę się poznawać, ponieważ mam już faceta, ale moja mama jeszcze o tym nie wie, dlatego doszło do tego nieporozumienia. Mężczyzna pogrążył się w smutku i powiedział, że jest mu przykro, bo fajna jestem i mam fajne cycki. Uwierzycie w to? Kto tak mówi do nowo poznanej kobiety.

Jak zdesperowana jest moja matka, że już umawia mnie z alkoholikami. Jak mam jej wytłumaczyć, że tak nie znajdzie mi męża, a już na pewno nie takiego, z którym warto się związać. Co zrobić? Jak zmusić matkę, żeby więcej tego nie robiła? Czuję się tak, jakbym nie zasługiwała na kogoś fajnego i dobrego, tylko na jakiegoś desperata z problemami. Błagam, poradźcie.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

dwadzieścia − osiemnaście =

Moja mama próbuje znaleźć mi męża. Rozdaje mój numer obcym facetom