Moja 35-letnia przyjaciółka nie zamierza mieć dziecka, woli zajmować się kotami

Moja przyjaciółka ma na imię Ania i ma 35 lat. Od wielu lat jest mężatką, ma dobre wyższe wykształcenie, ale nie pracuje, mąż sam ich utrzymuje. Zapytałam, dlaczego nie mają dzieci. Ona odpowiedziała, że powinni byli zrobić to wcześniej, a teraz jest już za późno.

Powiedziałam jej, że w wieku 35 lat, jeszcze śmiało może mieć dzieci. Jeśli kobieta robi karierę, to w tym wieku powinna już osiągnąć wszystko, co chciała, więc dlaczego nie mieć dziecka? Ania nawet nie ma pracy, może spokojnie urodzić maleństwo i zająć się nim.

Ma jednak na to tylko wymówki. Kiedy dziecko pójdzie do przedszkola, będzie już stara, a ludzie będą myśleć, że jest babcią, a nie matką. Mogę przytoczyć wiele przykładów kobiet rodzących po 40-tym roku życia, a nawet starszych. Jednak to w ogóle nie zmieniło jej zdania. Po prostu założyłam, że ona i jej mąż, nie chcą mieć dzieci.

Kiedy ich odwiedziłam, byłam zdumiona. Okazało się, że są kociarzami i mają w domu koty, których nie można było policzyć, każde zwierzątko otrzymało ludzkie imię. Tak je przytulali i całowali, że uznałam to za czystą przesadę. Potem przyszła mi do głowy myśl, że wolą mieć koty zamiast potomstwa. Rozumiem, że każdy ma prawo wybierać dla siebie to, co chce, ale mimo to dzieci są sensem całego życia. Czy koty pomogą im na starość?

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

1 + siedemnaście =

Moja 35-letnia przyjaciółka nie zamierza mieć dziecka, woli zajmować się kotami