Mój mąż zupełnie nie szanuje moich rodziców i nie docenia, ile dla nas zrobili

Mój mąż zupełnie nie szanuje moich rodziców i nie docenia, ile dla nas zrobili

Nie wiem, jak zakończyć konflikt między mężem a moimi rodzicami, ponieważ wpływa to również na nasze relacje z nim.

Wszystko zaczęło się od narodzin córki, która teraz ma 5 lat, więc nie da się ukryć, że trwa to już długo. Marysia od początku była bardzo niespokojnym dzieckiem, więc moja matka przyjechała z innego miasta, aby mi pomóc i mieszkała z nami przez dwa miesiące. W tym czasie teściowa, która mieszka pięć minut spacerem od nas, przyszła do nas tylko kilka razy i to tylko po to, aby dowiedzieć się, jak się czuje jej syn. Mnie miała gdzieś, swoją wnuczkę też, a martwiła się tylko o synka, czy dobrze śpi w nocy, czy może zmuszam go do wstawania do naszej córki! To po prostu jakiś absurd! Wnuczka jej nie interesowała, może dlatego, że mają już wnuka, czyli syna jej starszej córki. Rodzice męża bardzo go kochają, wręcz ubóstwiają i zajmują się ukochanym Szymusiem. W czasie, gdy moja mama była z nami, mąż po prostu ją ignorował i ciągle powtarzał mi, że sami poradzimy sobie z dzieckiem, więc może wracać do domu. Jednocześnie coraz później wracał z pracy, a kiedy już był w domu, nie zajmował się dzieckiem, tylko często od razu szedł spać. Gdyby nie mama, byłabym ze wszystkim sama.

Przyjaciółka krytykuje mnie, że biorę rozwód. Ma tylko jeden powód

Potem mama wyjechała, ale co jakiś czas przyjeżdżała do nas na kilka dni i tak to wszystko trwało do momentu, aż córka poszła do przedszkola, a ja wróciłam do pracy. W tym roku Marysia idzie do szkoły i pojawiło się pytanie, kto będzie odbierał ją po szkole. Ojciec męża jest już emerytem i zdecydowaliśmy, że będzie miał taką możliwość, bo ma dużo wolnego czasu, ale natychmiast odmówił. Powiedział, że ma swoje zajęcia, a taki obowiązek będzie go bardzo ograniczał. Wtedy moi rodzice powiedzieli, że od dawna chcą sprzedać swój dom i przenieść się do naszego miasta, kupić tutaj mieszkanie, które następnie przepiszą w spadku wnuczce. Byłam bardzo zadowolona z tego zwrotu akcji, a rodzice będąc w pobliżu, będą mogli zająć się moją córką.

Nie wiem dlaczego, ale mój mąż stanowczo się temu sprzeciwił i powiedział, że moja matka będzie nam przeszkadzać i się wtrącać w nasze życie. Ja ją kocham i dobrze znam, więc wiem, że tak nie będzie. Bardzo mnie tym uraził i pokłóciliśmy się poważnie, a mój mąż nie rozmawia ze mną już od trzech dni. Nie mogę zrozumieć, o co mu chodzi i w czym jest moja wina. Jeśli nadal będzie tak się zachowywać, to przestanę kontaktować się z jego rodzicami. Rozumiem, że to nie jest wyjście, ale co mam zrobić? Skoro on obraża moich rodziców i ich nie docenia, ja w końcu pokażę, co myślę o zachowaniu teściów.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 × trzy =

Mój mąż zupełnie nie szanuje moich rodziców i nie docenia, ile dla nas zrobili