Mój mąż wydał nieswoje pieniądze na nasze wesele!

Mój mąż wydał nieswoje pieniądze na nadsze wesele!

Mój Adam rok temu mi się oświadczył. Bardzo się cieszyłam, bo uważałam, że nie ma na co czekać i ociągać się z małżeństwem. Niestety, mamy teraz wiele problemów finansowych, dlatego od razu powiedziałam, że nie będziemy robić wesela, bo trzeba oszczędzać. Adam jednak był innego zdania.

– No co Ty? Nie ma opcji, że nie będzie wesela! Każda dziewczyna przecież marzy o sukience ślubnej i o pięknym weselu, nie chcę, żebyś potem czegoś żałowała! – powiedział mi mój narzeczony.

– A niby jak mamy to zrobić? Skąd wziąć na to pieniądze? – zapytałam

– Mam sto tysięcy, specjalnie wcześniej zacząłem oszczędzać na wesele – odparł.

– Wow! Poważnie? Adam, nie żartujesz? – spytałam zaskoczona.

– Oczywiście, że nie! – odpowiedział. – Dla Ciebie zrobię wszystko!

Byłam taka szczęśliwa! Było faktycznie tak, jak mówił Adam. Mieliśmy cudowny ślub i wesele, wszystko było tak, jak sobie wymarzyłam.

Minął miesiąc od wesela, gdy nagle telefon męża aż pękał od połączeń.

– Kto tak ciągle do Ciebie dzwoni? No i po co? – byłam ciekawa, ale mój mąż ignorował moje pytania.

Kłamstwo ma jednak krótkie nogi i w końcu dowiedziałam się, co było powodem tych wielu telefonów. Mąż wziął kilka pożyczek od różnych ludzi, a teraz nie ma czym za nie zapłacić. Po prostu mnie oszukał!

To bardzo miłe, że Adam chciał zorganizować dla mnie wesele, ale to, jak postanowił je zrealizować, jest samo w sobie głupie i nieodpowiedzialne. Tak, marzyłam o weselu, ale nie takim kosztem!

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

1 × 2 =

Mój mąż wydał nieswoje pieniądze na nasze wesele!