Mój mąż spotkał po latach swoją pierwszą miłość i porzucił mnie pomimo tego, że spodziewa

Mój mąż spotkał po latach swoją pierwszą miłość i porzucił mnie pomimo tego, że spodziewa

Z Danielem pobraliśmy się dosyć wcześnie, ponieważ ja miałam wówczas 20 lat, a on 22 lata. Jak na dzisiejsze standardy to naprawdę szybko. Wszystko to było spowodowane tym, że zaszłam w ciążę, więc chcieliśmy się pobrać jeszcze przed narodzinami naszego dziecka.

Kiedy urodziła się nasza cudowna córeczka Dagmara, Daniel robił wszystko, aby niczego nam nie brakowało. Pracował na dwa etaty, aby nas utrzymać, więc naprawdę było mu ciężko. Ja po dwóch latach wróciłam z urlopu macierzyńskiego do pracy, a Dagmarę oddaliśmy do żłobka. Oboje pracowaliśmy niestrudzenie, aby Dagmarka miała wszystko, co najlepsze. Później urodziłam znowu bliźniaczki – Julię i Hanię. Schemat się powtórzył – dwa lata byłam na urlopie macierzyńskim, a potem wróciłam do pracy. W miejscu zatrudnienia bardzo mnie szanowano i dwa razy mnie awansowano, dzięki czemu żyło się nam finansowo lepiej.

Żyliśmy tak razem 16 lat, wychowywaliśmy dziewczynki i dalej oboje pracowaliśmy. Przez te codzienne obowiązki nie zauważyłam nawet, że mój mąż zdystansował się ode mnie, zaczął znikać na całe dnie, nie spędzaliśmy już razem czasu. Mimo wszystko po tylu latach po prostu mu ufałam i nawet nie podejrzewałam, że Daniel mógłby mi zrobić coś takiego. Pewnego dnia coś jednak mi podpowiedziało, aby zajrzeć do telefonu męża – czułam, że muszę to zrobić mimo tego, że nigdy go nie sprawdzałam. Tym razem kierowana intuicją zrobiłam to i odkryłam, że mąż mnie zdradza.

Od razu chciałam to z nim wyjaśnić, ciągle mając nadzieję, że po prostu to jakaś pomyłka albo po prostu chwila zapomnienia. Daniel jednak potwierdził, że tak, ma romans i to ze swoją pierwszą życiową miłością. Powiedział też, że wcale tego nie żałuje. Gdy to usłyszałam, mój świat się zawalił. Oczywiście w napływie wielu, negatywnych emocji powiedziała, wiele przykrych rzeczy i wyrzuciłam go za drzwi.

Kochałam Michała i robiłam wszystko, aby nasz związek kwitł. Podczas, gdy ja się poświęcałam, on miał już inne życie

Szybko złożyłam pozew o rozwód bo i tak wiedziałam, że mnie nie kocha, tylko ją – tę swoją Anetkę. Rozwiedliśmy się, a po rozwodzie na początku mąż przychodził do dzieci, co było dla mnie okropne, bo nie chciałam go oglądać. Jeśli chodzi o córki to nie obwiniałam przed nimi Daniela – wyjaśniłam, że po prostu z tatą nie czujemy do siebie już tego, co dawniej, ale on wciąż je bardzo kocha i ich nie opuści. Mimo tego dziewczyny obraziły się na niego i przestały odbierać od niego telefony, nie chciały go widzieć. Musiałam inicjować im spotkania i tylko dzięki temu córki na nowo przekonują się do swojego ojca.

Najgorsze w tym wszystkim było to, że jakieś dwa miesiące po rozwodzie zorientowałam się, że jestem w trzeciej ciąży. Jakoś wcześniej brak okresu usprawiedliwiałam tym, że po prostu jestem zestresowana, a to skutek moich nerwów, jednak gdy zrobiłam test, moim oczom ukazały się dwie kreski. Musiałam powiedzieć o tym Danielowi, ale na nim nie zrobiło to wielkiego wrażenia – ma swoje życie ze swoją Anetką, a mnie ma gdzieś. W rezultacie zostałam samotną matką z czworgiem dzieci.

Teraz Daniel coraz rzadziej kontaktuje się z córkami, nie mogę na niego w niczym liczyć mimo, że ciąża powoli dobiega końca. Nie wiem, jak ja sobie dalej poradzę. Nigdy nie sądziłam, że znajdę się w tak ciężkiej sytuacji.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

1 × 3 =

Mój mąż spotkał po latach swoją pierwszą miłość i porzucił mnie pomimo tego, że spodziewa