Mieliśmy kolegę, który z nikim nie rozmawiał, ale był bardzo dobry. Niedawno spotkałam go na ulicy z pewną pięknością. Po kilku minutach poznałam jego wielki sekret.

Pracowałam jako księgowy w jednym biurze. Zaczęłam tam pracę stosunkowo, ale od razu udało mi się zdobyć wielu przyjaciół w kręgu kolegów i koleżanek z pracy. W moim biurze była całkiem interesująca osoba, z którą nikt nie mógł się normalnie zapoznać. Irek był młodym pracownikiem, który również tu pracuje od niedawna, ale ma już dobre wyniki i opinię u swoich przełożonych za ciężką pracę. Różni się od innych także niezwykłą urodą – wygląda po prostu jak model. Z nikim z pracy nie miał żadnej relacji koleżeńskiej.

A jeśli spróbowało się z nim porozmawiać, podczas gdy on pracował, jego mimika mówiła, że to zły pomysł. Mimo to ten ciekawy przypadek miał miejsce z udziałem tego faceta. Spotkałam go z równie piękną dziewczyną idącą obok niego. Po prostu się przywitałam, a on ponownie mnie zignorował, ale dziewczyna obok przywitała się z uśmiechem, rozpoczęła rozmowę, a nawet zaprosiła mnie na kawę do kawiarni, według niej brakowało im towarzystwa.

Dobrze się bawiliśmy, okazało się, że ta dziewczyna jest jego siostrą, więc dlatego oboje byli równie piękni. Kiedy Irek poszedł do toalety, jego siostra powiedziała, że od dzieciństwa ma problemy z komunikacją, ponieważ w dzieciństwie w ogóle nie miał przyjaciół, więc wyrastał na cichego faceta. Dowiedziawszy się o tym, wpadłam na dobry pomysł i od tego dnia zaczęłam okresowo sama nawiązywać rozmowę z Irkiem i chociaż na początku mi nie odpowiadał, z czasem stał się bardziej rozmowny. Gdyby mi wtedy powiedziano, że wkrótce ten facet, który przez cały dzień niewy powiedział mi ani słowa oświadczy się mi, pomyślałabym, że to fabuła jakiegoś ładnego filmu, a nie moje życie.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

18 − 17 =

Mieliśmy kolegę, który z nikim nie rozmawiał, ale był bardzo dobry. Niedawno spotkałam go na ulicy z pewną pięknością. Po kilku minutach poznałam jego wielki sekret.