Matka sypia z mężem swojej córki i twierdzi, że ona sama jest sobie winna

Matka sypia z mężem swojej córki i twierdzi, że ona sama jest sobie winna

Kilka miesięcy temu zaczęłam podejrzewać mojego męża o zdradę. Znalazłam pod siedzeniem w samochodzie czerwoną szminkę, która z pewnością nie należała do mnie.

Nie miałam odwagi zapytać o to męża bezpośrednio, ale nie dawało mi to spokoju i ciągle o tym myślałam. Ja w ogóle nie używam szminek, jak już, to błyszczyki, a w dodatku ta miała mocny, bordowy kolor, którego nie lubię. To napewno musiało należeć do kobiety, z którą mnie zdradzał. Tylko kim ona mogła być?

Mój mąż prawie zawsze był w domu (pracował zdalnie) i tylko od czasu do czasu jeździł do mojej mamy, której pomagał w pracach na działce albo reperował to, co akurat zepsuło jej się w domu. Tym bardziej więc było mi ciężko zrozumieć, kiedy i jak znajdował możliwość na zdradzanie mnie. Gdzie w ogóle miałby kogoś poznać, żyjąc w ten sposób?

Ostatnio moja mama przyszła do mnie z wizytą i przez godzinę żaliła mi się, że gdzieś posiała swoją ulubioną szminkę, która miała na specjalne okazje, a była taka droga i w takim pięknym opakowaniu. Wtedy wszystko do mnie dotarło, chociaż na początku wypierałam tę myśl.
Kiedy jednak mój mąż po raz kolejny pojechał do mojej mamy, aby tym razem niby pomóc jej w podłączeniu nowej pralki, pojechałam za nim.

Kiedy widziałam przez okno, jak mój maż „podłącza pralkę”, aż dostałam mdłości. Dwie najbliższe mi osoby zrobiły mi coś takiego!

Szczerze mówiąc, byłam w szoku. Mimo tego wbiegłam do domu mojej matki i zastałam ich na gorącym uczynku. Wykrzykiwałam im, że są podli, że jak mogli mi to zrobić, a moja mama wtedy roześmiała się i powiedziała, że sama sobie jestem winna, bo gdybym dobrze się zajmowała mężem, to nie musiałby szukać rozkoszy u innej.

W sumie po tym zostałam bez męża i bez matki. W końcu nie mogę wybaczyć podwójnej zdrady, zresztą, już układają sobie życie we dwoje i dla mnie w ich pięknej bajce nie ma miejsca.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

trzy × pięć =

Matka sypia z mężem swojej córki i twierdzi, że ona sama jest sobie winna