Matka jest sama sobie winna, że wychowała syna na potwora

Matka jest sama sobie winna, że wychowała syna na potwora.

Skąd biorą się osoby, które są zdolne do popełniania najgorszych czynów? Zadaję sobie to pytanie, chociaż to raczej pytanie retoryczne.

Kiedy byłem nastolatkiem, ciągle trafiałem na pewnego chłopaka, który założył gang nastolatków zastraszający całą okolicę. Wraz z rówieśnikami terroryzował okoliczną młodzież, ale też właścicieli lokalnych sklepików. Niszczyli samochody, kradli i bili przypadkowe osoby. Nie trwało to jednak długo, bo czterech z pięciu członków gangu zostało umieszczonych w poprawczaku, a jeden skończył już 18 lat, dlatego trafił do więzienia. Matka przywódcy, będąc na wolności, zrobiła wszystko, aby wyciągnąć syna z poprawczaka. Sprzedała nawet samochód, aby dać łapówkę komu trzeba i się udało.

Chłopak wyszedł na wolność, był na niej kilka miesięcy, a potem znowu został zatrzymany i tym razem został już osadzony w więzieniu, kilka dni po 18 urodzinach. Tak wyglądało jego życie, że wychodził na wolność, był na niej krótko, a potem znowu wracał za kratki. Teraz ten ma już 45 lat, a jego matka jest na emeryturze. Facet trochę się uspokoił, ale nie do końca. Obecnie głównym celem jego zastraszania jest jego własna matka. Cała okolica o tym wie, jaka sytuacja jest u nich w domu. Staruszka skarży się swoim rówieśnikom na  syna, którego zepsuło złe środowisko i dlatego taki jest.

To wcale nie złe środowisko go zepsuło, a ona sama. Kiedy trzeba było pozwolić synowi ponieść karę za swoje czyny i poczuć, czym jest odpowiedzialność, ona go przed tym skutecznie uchroniła. Pamiętam, jak krzyczała 30 lat temu na kobietę, która zgłosiła jej syna na policję za kradzież i zastraszanie… Według matki tego przestępcy to wszyscy inni byli winni, ale nie jej synalek.

Na co czekała mama? Że z syna łajdaka nagle stanie dobrym człowiekiem? Wydaje mi się, że to tak nie działa. Wszyscy teraz żałują tej kobiety, ale mnie wcale nie jest jej żal. Sama jest winna sytuacji, w której się znalazła. Teraz niech zbiera to, co sama zasiała.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

13 + 4 =

Matka jest sama sobie winna, że wychowała syna na potwora