Mama mimo tego, że spełniła swoje marzenie wciąż jest nieszczęśliwa, a ja nie wiem, jak jej pomóc

Mama mimo tego, że spełniła swoje marzenie wciąż jest nieszczęśliwa, a ja nie wiem, jak jej pomóc

Moja mama rozwiodła się z ojcem, gdy miałam 1,5 roku, a brat 2,5 roku. Po tym przeprowadziła się z nami do domu swojej matki i ojczyma. Mama miała okropne relacje z ojczymem. Wyszła za mąż, aby szybko opuścić dom i być z dala od niego. Kiedy mój brat skończył 6 lat, jego ojciec (mieliśmy dwóch innych ojców z bratem) wniósł sprawę w sądzie o odebranie syna matce i udało mu się to. Już nigdy więcej nie zobaczyłam brata. Potem moja mama wyszła ponownie za mąż, ale jej nowy partner okazał się być narkomanem i znów musiałyśmy wracać do dziadków. Mieszkanie z ojczymem pod jednym dachem okazało się być dla niej gorsze gorsze od nałogu męża, dlatego znowu się do niego wprowadziłyśmy.

Rozwiodłam się z nim dopiero, gdy byłam w 8 klasie. Przez cały ten czas bił mamę. Około rok po rozwodzie moja mama poznała dobrego mężczyznę i zaczęła z nim mieszkać, ale historia znowu się powtórzyła i facet zaczął pić. Musiałyśmy ponownie mieszkania! Myślałam, że to już koniec męki mojej matki, bo nie musiała użerać się z żadnymi facetami i ojczymem, dlatego na chwilę odetchnęłam z ulgą.

Teściowie są bezczelni i uważam, że traktują nas jak maszynkę do spełniania ich pragnień

W ogóle przez te wszystkie lata mama powtarzała: „gdybym miała własne mieszkanie…”. Mama zaczęła we wszystkim dostrzegać złe strony i bardzo się na tym zafiksowała. Następnie mówiła: „chcę mieć kuchnię w zabudowie, w domu nie ma komfortu, meble są stare itp.”. Ogólnie zawsze znalazło się coś, co jej się nie podobało i co chciała zmienić. Ledwie dostrzegłam radość, że spełniło się jej marzenie, jak mama zdecydowała się sprzedać to mieszkanie, niby ze względu na mnie. Sprzedałyśmy je i wyjechałyśmy do miasta, gdzie mama kupiła inną nieruchomość. No i historia znowu się powtórzyła – mama wcale nie była tam szczęśliwa! Teraz chce wyjechać do innego miasta, bo uważa, że tam już na pewno się odnajdzie. Uważa, że matka przez to co przeszła popada po prostu w obsesję i nie potrafi żyć stabilnie i w spokoju. W dodatku skupia się tylko na mnie i żyje moim życiem, zamiast mieć jakieś hobby, przyjaciół.

Nie rozumiem, na czym to polega. Jeszcze niedawno mama nie miała nic i płakała, a kiedy spełniła swoje marzenie i tak jest nieszczęśliwa, wręcz mam wrażenie, że ma depresję. Jak to się dzieje, na czym to polega? Nie wiem, jak je pomóc.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 − dwa =

Mama mimo tego, że spełniła swoje marzenie wciąż jest nieszczęśliwa, a ja nie wiem, jak jej pomóc