Alicja i Igor, pobrali się cztery lata temu. Byli w sobie zakochani i marzyli o założeniu dużej rodziny. Rodzice dali im w prezencie mieszkanie, bo było ich na to stać. Nie borykali się z trudnościami finansowymi, jak to często bywa w przypadku młodych rodzin. Oboje mieli dobrą pracę. Nigdy się nie kłócili i można było ich nazwać bardzo szczęśliwym małżeństwem. Wszystko się zmieniło, gdy Alicja zaszła w ciążę. Dziecko było długo wyczekiwane i planowane. Natomiast w piątym miesiącu ciąży, zaczęła się dziwnie zachowywać, stała się bardzo samolubna, miała zmienne nastroje i nie chciała w ogóle nic robić.
Jej mąż musiał sprzątać i gotować. Myślała nawet o rezygnacji z pracy, ale krewni ją od tego odwiedli. Całymi dniami leżała i spała. Dla nienarodzonego dziecka, żądała wszystkich najdroższych rzeczy. Rodzina i Igor mieli nadzieję, że jest to spowodowane zmianami hormonalnymi i wkrótce minie, ale z czasem było tylko gorzej.
Po urodzeniu córki, zupełnie zapomniała o mężu, a on zaczął nawet spać w salonie na kanapie. Teściowa Alicji jest cierpliwa, nigdy nie powiedziała na nią złego słowa, zawsze starała się pomóc, ale teraz nie chce ich odwiedzać i martwi się o syna. Matka Alicji, solidaryzuje się ze swatową, również uważa, że to co się dzieje jest nienormalne, ale nie wie jak wpłynąć na córkę.
Alicja nie słucha nikogo, tylko zaczyna się denerwować i krzyczeć. Wszyscy zdają sobie sprawę, że taka sytuacja nie może potrwać długo. Igor prędzej czy później ją zostawi, bo ona widzi w nim tylko źródło pieniędzy. Narodziny dziecka to ważne wydarzenie. Zazwyczaj wzmacnia więzi rodzinne, ale nie w tym przypadku. Po narodzinach córki, Alicja w pełni się jej poświęciła i nie zależy jej na innych osobach. Natomiast jej matka uważa, że potrzebuje ona psychologa.



