Kłamię, że to mąż kupił mi prezent na urodziny, bo jest mi wstyd przed rodziną i znajomymi

Kłamię, że to mąż kupił mi prezent na urodziny, bo jst mi wstyd przed rodziną i znajomymi

Mój mąż zazwyczaj starał się dawać mi to, czego chciałam, ale tym razem w moje urodziny nie dał mi nic, nawet kwiatów czy czekoladek. Wiktor dobrze zarabia, więc poprosiłam go o nowego iPhone’a na urodziny, jednak on kupił mi jakiś inny telefon, o połowę tańszy i gorszy. Powiedziałam, że nie chcę tańszych zamienników, a on się na mnie obraził i oddał ten telefon swojej matce.

Jestem obrażona na męża i nie rozumiem, dlaczego mi to w ogóle zrobił. Chciał wcisnąć mi byle co, w ogóle nie myśląc, czy mi się to spodoba, czy nie. Przykro mi, bo kiedy są jego urodziny, to zawsze kupuję mu to, co jest mu potrzebne. Są to zwykle drogie rzeczy, o których od dawna mówił i marzył. Ja na nim nie oszczędzam, bo chcę, aby czuł się kochany i doceniany, a on co? Robi takie numery!

Synowa we wszystkim oczekuje wyręczania. Babcie, nianie i własny mąż muszą wciąż koło niej skakać, a ona żyje jak księżniczka

Oczywiście wiem, że niby liczy się gest i był ten gest, ale mimo tego to bardzo mnie uraziło. Widzę, że Wiktor chciał zaoszczędzić na prezencie dla mnie i zbyć mnie byle czym. Nawet po tej całej sytuacji nie przeprosił mnie i nie przyniósł mi nic innego.

Okłamuję znajomych i rodziców, bo wstyd mi się przyznać, że to nie mój mąż dał mi prezent na 30. urodziny. W rzeczywistości sama go sobie kupiłam. Nadal jest mi smutno, tym bardziej że ostatnio opłacił rodzicom wyjazd do Tajlandii, który kosztował o wiele więcej niż mój telefon. Teraz już wiem, że to nie była kwestia finansów, a tego, że nie chciał mi dać mojego wymarzonego prezentu. A może on mnie już po prostu nie kocha? Coraz mniej widzę w nim zaangażowania w nasz związek.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

4 × cztery =

Kłamię, że to mąż kupił mi prezent na urodziny, bo jest mi wstyd przed rodziną i znajomymi