Kiedy sąsiadka zaczęła mnie kokietować swoim ubiorem, nie zostałem obojętny na jej zaloty

Ja i moja żona zdecydowaliśmy, że lepiej sprzedać mieszkanie i kupić dom na wsi. Mamy samochód, a od wioski do naszego miasta, jest tylko 15 minut drogi. Co więcej, wieś jest zawsze lepsza, powietrze jest czyste, a produkty są świeże i wszystko jest naturalne.

Nadszedł ten dzień i kupiliśmy bardzo przytulny dom. Szczęście, że nasi sąsiedzi okazali się dobrymi ludźmi. To była para małżeńska, oni, tak jak my, nie mieli jeszcze dzieci. Także byli przyjezdni i również podobnie zdecydowali, że lepiej jest żyć na wsi, na świeżym powietrzu.

Sąsiadka Ewa i jej mąż Karol zaprosili nas na kolację. Okazało się, że sąsiad jest kierowcą ciężarówki, więc często zdarza się, że jest w podróżach, czasem całymi tygodniami. Poprosił mnie, jako dobrego sąsiada, o pomoc jego żonie w pracach męskich, a ja nie miałem nic przeciwko. Kiedy Karol wyjechał, zacząłem często przychodzić do Ewy. Konieczne było porąbanie drewna opałowego, naprawa łańcucha w studni, wbicie gwoździa i wiele takich rzeczy. Sąsiadka była bardzo zabawną i interesującą rozmówczynią. Na początku spotykałem ją w dresie, ale ostatnio zacząłem zauważać, że nosi jakieś obcisłe rzeczy lub szlafroczki. Kiedy jej mąż wracał z podróży służbowej, Ewa znikała z mojego pola widzenia, ale gdy mężczyzna znów wyjechał, natychmiast do mnie dzwoniła. Czasami to robiła nawet wtedy, gdy moja pomoc nie była szczególnie potrzebna.

Zaczęła prosić o podrzucenie jej do pracy, chociaż sama ma samochód, ale tłumaczyła tym, że jest zepsuty. Moja żona pracuje jako pielęgniarka w szpitalu, często jest na zmianach, więc nie zauważyła, co się dzieje między mną a Ewą. Sam zacząłem do niej przychodzić, nawet bez powodu. Jestem smutny, jeśli nie widzimy się przez co najmniej jeden dzień. Podczas gdy naprawiam coś w jej domu, nie przestaję myśleć o jej przytuleniu lub pocałunku. Zawładnęła całym moim umysłem i stała się dla mnie jak magnes. Rozumiem, że nie mogę zostawić swojej żony, a Karol jest dobrym facetem i nie zasługuje na takie potraktowanie. Ewa wciąż mnie pociąga i widzę, że ona też chce być ze mną. Co ja mam zrobić w takiej sytuacji, nie wyobrażam sobie rozbić mojego i jej małżeństwa.

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

19 − cztery =

Kiedy sąsiadka zaczęła mnie kokietować swoim ubiorem, nie zostałem obojętny na jej zaloty