Jak potoczyły się losy, dwóch różnych braci?

W rodzinie urodziło się dwóch synów. Starszy jest zdolny, przystojny, silny, inteligentny, czarujący. Młodszy jest nieudolny, milczący, słaby, niechętny do rozwoju.

Rodzice mocno wierzyli w sukces najstarszego syna, ponieważ od dzieciństwa był on pracowity, aktywny, sumienny. Syn jest zawsze przyjaźnie nastawiony do wszystkich, nie jest niegrzeczny, ludzie mają o nim dobre zdanie, więc ma całą rzeszę znajomych i kumpli.

Nadszedł czas, aby spełnił swój obowiązek wobec Ojczyzny, na co najstarszy syn chętnie się udał. Po powrocie z wojska z powodzeniem ukończył studia, rozpoczął pracę jako prawnik i dobrze zarabiał. Aktywnie pomagał swojej matce i ojcu zarówno finansowo, jak i fizycznie.

Młodszy syn dorastał w chorobie, przez co często opuszczał zajęcia szkolne, jego wykształcenie pozostawiało wiele do życzenia. Chciał wstąpić do wojska po swoim starszym bracie, ale z powodów zdrowotnych (miał płaskostopie i słaby wzrok) nie dał rady. Najmłodszy czuł się samotny, niekochany, był złym i niechcianym synem. Ze względu na swój charakter i wygląd, chłopak nie mógł znaleźć przyjaciół, nie mówiąc już o dziewczynie. Ludzie lubią silnych, aktywnych i wesołych mężczyzn, nikt nawet nie spojrzał w jego stronę. Rodzice starali się nie okazywać swoich lęków i nie litować się nad synem, ale sami wiedzieli, że nie będzie to łatwe dla ich najmłodszego syna. Ich jedyną nadzieją był najstarszy z nich.

Młodszy chłopiec, niezależnie od tego, jak odczuwał pełne politowania spojrzenia, nie chciał znosić takiej postawy. Na tle odnoszącego sukcesy i charyzmatycznego brata, jego absurdalność bardziej rzucała się ludziom w oczy. Syn postanowił opuścić dom rodziców i udać się do miejsca, gdzie nikt go nie znał. Przeprowadził się do odległej wioski i miał szczęście dostać pracę, jako asystent weterynaryjny.

Miał szczęście, że dostał pracę jako asystent weterynarza – pracę, którą lubił i która nie wymagała żadnych szczególnych cech fizycznych. Weterynarz zauważył, że chłopiec bardzo lubi pracę ze zwierzętami, więc postanowił pomóc mu dostać się do szkoły weterynaryjnej. Po pomyślnym ukończeniu szkoły, chłopiec rozpoczął samodzielną pracę z niektórymi gatunkami zwierząt.

Z czasem, młodszy syn osiedlił się z dala od domu rodziców i wkrótce ożenił się z miejscową dziewczyną. Młoda rodzina otrzymała dom, urządziła go i zaczęła w nim mieszkać. Sąsiedzi ich szanowali i kochali.

W międzyczasie, najstarszemu synowi przydarzyła się taka oto sytuacja. Początkowo praca prawnika sprawiała mu przyjemność, pensja pozwalała na szczęśliwe życie. Potem, ni stąd, ni zowąd, chłopiec zaczął brać narkotyki. Miał tylko kiedyś pomóc w sprzedaży narkotyków i dostać za to niezłą sumkę. Jak się okazało, został przyłapany na handlu narkotykami i jego życie zmieniło się na gorsze.

Mama i tata nie mogli wytrzymać tego ciosu, ucierpiało ich zdrowie. Młodszy syn zabrał ich do swojej wsi, a poprzedni dom, został wystawiony na sprzedaż. Teraz żyją razem jako rodzina, prowadząc gospodarstwo domowe, wychowując wnuczkę i po prostu ciesząc się życiem na wsi.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

5 × 3 =

Jak potoczyły się losy, dwóch różnych braci?