Oliwia szykowała się do spania, bo jej mąż Patryk uprzedził ją, że dzisiaj wróci bardzo późno do domu. Razem z kolegami z pracy postanowili ten piątkowy wieczór przeznaczyć na wspólne oderwanie się od obowiązków i zacieśnienie więzi. W końcu lepiej współpracuje się z osobami, które dobrze się zna.
Kiedy rano Oliwia wstała, Patryk jeszcze spał. Kobieta postanowiła mu w tym nie przeszkadzać i zapewnić mu do odpoczynku odpowiednie warunki, czyli przede wszystkim ciszę. Ubrała siebie oraz syna i miała zamiar zabrać go na spacer. Kiedy weszła do pokoju syna, on zadał jej bardzo dziwne pytanie…
– Mamo, czy rżnąć można też coś w łóżku? Myślałem, że tylko w lesie, że drewno…
Oliwia na początku nie rozumiała, o czym mówi jej 5-letni syn, a potem dziecko dodało:
– Po prostu tata rozmawiał z kimś wczoraj przez telefon i powiedział: „Ale wczoraj było rżnięcie, aż łóżko skrzypiało. Nie zazdroszczę Twoim sąsiadom…”.
Oliwia nie wierzyła w to, co właśnie usłyszała. Czy jej mąż ją zdradza? A może syn coś pomylił, źle usłyszał, a resztę sobie dopowiedział. Jednak potem do Oliwii zaczęły docierać różne rzeczy. Przeanalizowała w głowie przeróżne sytuacje i niestety, ale to wszystko mogła być prawda. Patryk coraz później wracał do domu z pracy, dużo pieniędzy z jego wypłaty wydawanych było nie wiadomo na co, a jego telefon był teraz odblokowywany na odcisk palca, choć wcześniej nie miał żadnej blokady.
Oliwia postanowiła wykorzystać sytuację. Mąż spał głęboko, a ona wzięła jego telefon, potem przyłożyła do niego palec jego dłoni i udało jej się odblokować urządzenie. Zamknęła się z nim w łazience. W kontaktach i wiadomościach znalazła osobę, z którą najczęściej się kontaktował i okazało się, że tą osobą była jego kochanka. Oliwia była zszokowana, o czym z nią rozmawiał. Dowiedziała się też, jakie obrzydliwe rzeczy razem wyczyniali w sypialni.
Po południu Patryk w końcu się obudził. Natychmiast zerknął w telefon, a potem powiedział żonie, że właśnie się dowiedział, że w przyszłym tygodniu znów będzie musiał więcej pracować, bo coś nagłego mu wypadło.
– Nagłe sprawy z kochanką, prawda?
– Grzebałaś w moim telefonie? Wiesz, nie robi się takich rzeczy. Czyżbyś straciła do mnie zaufanie, że się na to zdecydowałaś?
– Nie zmieniaj już teraz tematu, poza tym jak Ty możesz mówić o jakimś zaufaniu, skoro mnie zdradzasz?
Oliwia nie miała gdzie się podziać, więc do czasu rozwodu spała z synem w jego pokoju. Potem na zawsze zniknęła z życia Patryka, a on ułożył sobie życie z kochanką. Jednak ich szczęście nie trwało długo, ponieważ kobieta zdradziła go z kimś bogatszym. Los zemścił się na mężczyźnie, a Patryk został zupełnie sam.



