Drugiego dnia po ślubie para postanowiła nikomu nie otwierać drzwi.
W tym samym czasie rodzice mężczyzny postanowili odwiedzić świeżo upieczonych małżonków.
Gdy młodzi usłyszeli pukanie do drzwi, wymienili tylko spojrzenia i nie wpuścili przybyłych gości. Rodzice w końcu sobie poszli. Niestety, nie upłynęło za wiele czasu, a za drzwiami stanęli kolejni niespodziewani goście — rodzice żony. Tym razem pomimo wcześniej założeń, dziewczyna ze łzami w oczach powiedziała: „nie mogę tego zrobić rodzicom” i otworzyła im drzwi.
Mąż nie powiedział ani słowa.
Minęło kilka lat i w ich rodzinie urodziło się dwóch synów i jedna dziewczynka.
Aby uczcić narodziny córki, ojciec postanowił zorganizować duże, wystawne przyjęcie, na które zaprosił wielu gości.
Po przyjęciu żona zapytała go, dlaczego zorganizował tak wspaniałą uroczystość na cześć nowo narodzonej córki, a kiedy urodzili się chłopcy, nic takiego nie było.
Mężczyzna powiedział bez zastanowienia: „ponieważ w moim życiu pojawiła się osoba, która zawsze otworzy mi drzwi”.
Mała córka będzie trzymać ręce mamy i taty przez krótki czas, ale nie opuści serc rodziców przez całe życie.

