Dlaczego miałbym utrzymywać rodzinę mojej siostry?

Siostra Pauliny – Olga, zadzwoniła do niej pod koniec sierpnia z pytaniem, czy mogłaby zapłacić za przybory szkolne dla jej dzieci, ponieważ jej budżet nie pozwala na utrzymanie dwójki uczniów. Najsmutniejsze było to, że prośba ta była całkiem spodziewana. Kwota zakupów szkolnych, nie była najskromniejsza, co oznacza, że po raz kolejny, musi się tłumaczyć mężowi, na co wydała dodatkowe pieniądze.

W międzyczasie, Paulina ukończyła kontraktowe studia uniwersyteckie, natomiast Olga nigdy nie otrzymała żadnego wyższego wykształcenia. Opłacanie edukacji dwojga dzieci naraz, było dla rodziców zbyt kosztowne, a zanim starsza siostra otrzymała dyplom, młodsza zdążyła już szczęśliwie wyjść za mąż.

Mimo, że Olga nie miała szczególnej ochoty na studia, rodzice nie przepuszczali okazji, by wypomnieć starszej siostrze, że wykształciła się ze szkodą dla młodszej.

Niańczenie siostrzeńców, pomoc finansowa – to były zwykłe prośby, ale pojawiały się bardzo często i Paulina nie potrafiła ich odrzucać.

Paulina nie potrafiła odmówić wprost, więc zaczęła wymyślać różne powody, takie jak choroba czy wyjazd. Musiała okłamywać męża w sprawie dodatkowych wydatków, tłumacząc, dlaczego nie ma wystarczającej ilości pieniędzy.

Oprócz koniecznych zakupów, Olga nie stroniła od zamawiania prezentów, często bardzo drogich. Natychmiast odrzuciła wszelkie wyjaśnienia dotyczące skromnego budżetu siostry i kredytu hipotecznego, którym była już obciążona. Uważała, że wyższe wykształcenie siostry gwarantuje jej sukces, a ona sama bez wykształcenia, nie znajdzie odpowiedniej pracy.

Sytuacja ta trwała, aż do momentu zajścia Pauliny w ciążę. Przyszła babcia nie była zadowolona z tej wiadomości, bardziej martwił ją fakt, że dzieci Olgi dorastają, co oznaczało, że Paulinie i jej mężowi, trudno będzie utrzymać siebie, spłacać kredyt hipoteczny i pomagać młodszej

siostrze. Takie komentarze doprowadzały dziewczynę do histerii, ale jej mąż reagował spokojniej, gdy w końcu dowiedział się o sytuacji. Mężczyzna podjął drastyczne środki i wpisał wszystkie kontakty rodziny Pauliny na czarną listę.

W miarę upływu czasu, Paulina przemyślała sytuację. Znowu komunikuje się z rodziną, ale nie pozwala już sobą manipulować i szczerze przedstawia swoje stanowisko, zamiast szukać wymówek.

 

Oceń artykuł
Dodaj komentarze

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!:

pięć × dwa =

Dlaczego miałbym utrzymywać rodzinę mojej siostry?